Quady i crossy rozjeżdżają piękny las

16

KONSTANCIN-JEZIORNA Mieszkańcy Czarnowa alarmują, że w znajdującym się na terenie miejscowości lesie coraz częściej można spotkać motocykle crossowe, quady, a nawet terenowe samochody. – Nasz las jest dewastowany, a spacerującym po nim ludziom grozi niebezpieczeństwo – uważa Małgorzata Wojakowska-Żeglińska, sołtys Czarnowa


Mowa o kompleksie lasów chojnowskich, a konkretnie terenie wspólnoty gruntowej wsi Czarnów. Obszar ten ma około 54 hektarów i okala spokojną konstancińską miejscowość.
– Crossowcy szaleją tu tak naprawdę od lat, ale ostatnio problem się nasilił – przekonuje sołtys Czarnowa. – W lesie powstały doły i są już wyjeżdżone dróżki, po których odbywają się wyścigi.
Amatorzy szaleństw na dwóch kołach i nie tylko zbudowali między sosnami prowizoryczne trasy, ze zwalonymi pniami i hopkami. Dzikie harce odbywają się tu praktycznie cały rok.
– Większości mieszkańców się to nie podoba – przekonuje Małgorzata Wojakowska-Żeglińska. – Motocykle crossowe i quady strasznie hałasują, poza tym stwarzają zagrożenie zarówno dla spacerujących, jak i grzybiarzy. To cud, że nie doszło tu jeszcze do wypadku.
Osobną kwestią jest niszczenie przyrody. Crossowcy nie tylko ingerują w las, ale też nie naprawiają powodowanych przez siebie zniszczeń.
Ostatnio motocykle jeździły po lesie tydzień temu. Teresa Domańska-Pokrzywa, prezes wspólnoty gruntowej wsi Czarnów zawiadomiła nawet nadleśnictwo.
– Niestety , usłyszała że terenem tym zawiaduje jeden leśniczy, który wszystkiego nie upilnuje – mówi Artur Szymański, wiceprezes wspólnoty.


Małgorzata Wojakowska-Żeglińska uważa, że gmina i nadleśnictwo powinni spotkać się i podjąć kroki, zmierzające do rozwiązania problemu.
Może warto zainteresować ta sprawą także policję i straż miejską… – dodaje.
Jak poinformował nas rzecznik powiatowej policji nadkom. Jarosław Sawicki, funkcjonariusze nie otrzymali jeszcze zgłoszenia dotyczącego szaleństw w czarnowskim lesie.
– Jeśli takie zgłoszenie otrzymamy, będziemy mogli przeanalizować sytuację i podjąć odpowiednie działania – wyjaśnia rzecznik KPP. – Na pewno las nie jest odpowiednim miejscem do uprawiania sportów motocrossowych. Jeżdżenie po nim nie tylko zagraża bowiem przyrodzie, ale także ludziom.

TW

16 KOMENTARZE

  1. U nas na Krzakach jeżdżą codziennie po lesie i nie widać problemu dla sołtysa czy leśniczego a śćiółka leśna jest rozwalona całkowicie przez crossy i quady

  2. Ludziom już chyba naprawdę nie ma co przeszkadzać, będą się teraz martwić o ściółkę leśną. Przecież on nie jedzie pługiem przez las. Co on rozwali, nawet jak przejedzie z 40 razy to najwyżej ścieżkę na szerokość metra wyrobi. Jak ludzie nie chcą wpadać w doły to niech do lasu nie idą. Co oni by chcieli, równiutki chodnik przez ten las. Niech się lepiej wybiorą do jakiegoś parku narodowego. Dla mnie to i tak lepiej niż jakby mieli się po drogach rozbijać

  3. Pani sołtys nie ma praw wlasnosci do tego lasu więc teoretycznie nie powinna do niego wchodzić.
    Lepiej niech zainteresuje straż miejską że na placu zabaw którym zarządza jest spożywany alkohol pomimo zakazu.
    Niech się zainteresuje progiem zwalniającym który po założeniu,w miejscu gdzie jest naprawde potrzebny zostal po kilku tygodniach zdjety bo przeszkadza.

  4. Użytkownicy crossów i quadów jeżdżąc po lasach czy to państwowych czy prywatnych popełniają wykroczenie z art. 161 KW. Można jeździć wyłącznie po swoim.

  5. Ta pani sołtys powinna popuścic gumę w majtach na placyk nikt obcy wejść nie może bo były przypadki ze potrafiła wyprosić bo plac zabaw niby tylko dla mieszkańców jest i teraz las… niedługo wszystko zamknie i nic nie będzie tam można zrobić……

  6. Na agresywne, bezczelne, egoistyczne chamstwo jest lekarstwo na podobnym poziomie “kultury” – stalowa linka przeciągnięta pomiędzy drzewami na odpowiedniej wysokości.
    Ja oczywiście takich metod nie popieram, ale ponoć bywają skuteczne…

    • Raczej do twojej wypowiedzi odpowiedni jest kodeks karny

      Art. 18. § 1. Odpowiada za sprawstwo nie tylko ten, kto wykonuje czyn zabroniony sam albo wspólnie i w porozumieniu z inną osobą, ale także ten, kto kieruje wykonaniem czynu zabronionego przez inną osobę lub wykorzystując uzależnienie innej osoby od siebie, poleca jej wykonanie takiego czynu.

      § 2. Odpowiada za podżeganie, kto chcąc, aby inna osoba dokonała czynu zabronionego, nakłania ją do tego.

      § 3. Odpowiada za pomocnictwo, kto w zamiarze, aby inna osoba dokonała czynu zabronionego, swoim zachowaniem ułatwia jego popełnienie, w szczególności dostarczając narzędzie, środek przewozu, udzielając rady lub informacji; odpowiada za pomocnictwo także ten, kto wbrew prawnemu, szczególnemu obowiązkowi niedopuszczenia do popełnienia czynu zabronionego swoim zaniechaniem ułatwia innej osobie jego popełnienie.

  7. Odnośnie linek, widziałem film na którym 16latek nadział się na taką, ktoś go okaleczył na całe życie, bo jakiemuś dziadkowi przeszkadzał hałas albo postrzępiona trwa w lesie, ciekawe jakby to był jego wnuk. Za kawałek trawy zrobić z kogoś kalekę, co wy macie w głowie ludzie. Powinni za to skutecznie ścigać jak za próbę zabójstwa.

    • Tak się składa, że lubię sobie pospacerować “w pięknych okolicznościach przyrody”. W tym celu korzystam np. z górskich szlaków turystycznych. Te szlaki mają to do siebie, że często nie ma jak z nich uciec – bo np. z obydwu stron są strome zbocza, w dodatku gęsto zarośnięte, pokryte głazami etc. I parę razy mi się w takich miejscach zdarzyło, że nagle wypadał na mnie jakiś motocrossowiec albo quadowiec – i wcale się nie zatrzymywał, widząc tuż przed sobą turystę. To był mój problem, czy i w jaki sposób uniknę przejechania.
      Czy uważasz, że tacy “rycerze lasu” powinni być ścigani jak za próbę zabójstwa? Pewnie nie, bo przecie “wolnoć Tomku…”, a poza tym – hehe! – spróbujcie ich złapać.
      Takie to myślenie bezmózgów…

      P.S. Czemuż to “rozumni” miłośnicy sportów motorowych w terenie jakoś nie mogą wpaść na pomysł, żeby się skrzyknąć i kupić sobie kawał nieużytków, żeby tam uprawiać swoje hobby? Na jakimś zadupiu kosztuje to grosze (znajomy do spółki z kolegą kupili za niewielkie pieniądze 300 ha nieużytków i lasu). Bo co, więcej adrenaliny się wydziela, jak można roztrącać przerażonych spacerowiczów i wkurzać tubylców wyciem silników? Bo tacy oszczędni, że wolą za darmo po terenach publicznych?
      Jak kogoś nie stać do uprawiania swojego hobby na swoim terenie i bez narażania innych na stres i niebezpieczeństwo, to może powinien ograniczyć się do gier komputerowych? Gdyby ktoś miał rozum, to pewnie by tak zrobił…

    • Powodzenia! 🙂

      P.S.1. Przy okazji życzliwa rada: przed wizytą u prokuratora powinieneś chyba udać się do innego specjalisty. Może da radę pomóc. Życzę dużo zdrowia! 🙂

      P.S.2. Widzę, że moje niewinne komentarze niektórych strasznie wzburzyły. Czyżby to były te jednostki, które uważają, że jak już sobie kupiły jakiś motorowy pojazd terenowy, to mogą wszystkich terroryzować i wszystko zniszczyć, bo to nie ich i nikt ich nie złapie? Powiem delikatnie: nasrane we łbach.

      P.S.3. Zgłoś to, misiu, na policję albo do prokuratury. Podpowiadam: z art. 216 KK (znieważanie osoby) 🙂

      P.S.4. Z wściekłych reakcji na moje komentarze wnoszę, że jest szansa, aby mieszkańcy Czarnowa wreszcie mieli spokój i nikt ich w lesie nie będzie przejeżdżał (hehe, wystarczyło wspomnieć o jakiejś lince, a w porach pełno :)).
      I o to właśnie chodziło. Pozdrawiam 🙂

  8. Nie tylko quady, ale także dzielni panowie z mechanicznymi piłami przygotowali zagładę drzew i to gdzie – w samym sercu uzdrowiska – w strefie A przy ul. Mostowej leciały okazale, stare drzewa i samosiejki. Nic to, że sezon lęgowy ptaków (ochrona od marca do 15. października). Poległy wielkie drzewa, w których mieszkały m.in. sowy i dzięcioły. Gdzie się teraz podzieją?
    I chciałbym zapytać: Czy leci z nami pilot, czy tą gminą, podobno uzdrowiskową ktoś się przejmuje? Podobno zieleń daje nam zdrowie. W Programie ochrony powietrza dla woj. mazowieckiego jest napisane, że należy zalesiać, a tu masz. Nikt nad tym nie panuje – zieleni coraz mniej. Może dziennikarze się zainteresują ta posesją, a także innymi, ryk pił słychać zewsząd.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię