Radni nie ustają w pomocy

9

Dowóz żywności najbardziej potrzebującym, dystrybucja maseczek ochronnych, wsparcie osób samotnych, chorych i starszych – tym w ostatnich tygodniach zajmują się radni rady miejskiej w Piasecznie Renata Mirosław i Paweł Poncyliusz oraz radny powiatu Martin Świegodziński

Jako radni jesteśmy wolontariuszami w Caritasie działającym przy kościele św. Anny w Piasecznie – mówi radna Renata Mirosław, od kilku tygodni koordynująca akcję szycia maseczek dla służby zdrowia, w którą zaangażowanych jest wiele wolontariuszek.
Potrzeb w lokalnym środowisku jest dużo, radni pomagają nie tylko na co dzień ale także w weekendy i święta. W Wielką Sobotę trójka radnych rozwoziła żywność.
– Trafiała ona do najbardziej potrzebujących mieszkańców Piaseczna oraz tych, którzy mają problemy z samodzielnym poruszaniem się – dodaje radna Mirosław. –  Niestety nie każdy ma możliwość swobodnego wyjścia do sklepu i nie każdy zawsze może liczyć na pomoc najbliższych.
Oprócz żywności wciąż przybywa maseczek. W ostatnich dniach radny Martin Świegodziński kolejną partię maseczek dostarczył do Szpitala “Stocer” w Konstancinie-Jeziornie. Maseczki trafiły także do przychodni w Gołkowie, Głoskowie, Zalesiu Górnym i Złotokłosie. Kilkadziesiąt maseczek Renata Mirosław wraz z wolontariuszem Tomaszem Zarębą zwieźli także do Przychodni Lekarskiej w Górze Kalwarii.
Ponad sto maseczek przekazaliśmy pani Prezes Stowarzyszenia Chorych na Zespół Silvera Russella w Piasecznie – dodaje radna Renata Mirosław. – Trafią do niepełnosprawnych dzieci nie tylko z terenu naszej gminy.
Mieszkańców stale wspiera także radny Paweł Poncyliusz. Czasami trzeba pomóc nie tylko w dostarczeniu żywności, ale np. przywieźć butlę z gazem.
Jako radni reprezentujemy mieszkańców w samorządzie, ale w tym trudnym czasie potrzebna jest przede wszystkim zwykła ludzka pomoc – podkreśla radna Renata Mirosław. – Wyciągnięcie do potrzebujących przyjaznej dłoni i fizyczne wsparcie, tych który najbardziej tego potrzebują. Cieszę się, że mogę liczyć nie tylko na pomoc innych radnych, ale także na bezinteresowne zaangażowanie wielu osób, które nie szczędzą czasu, środków i wysiłku dla wspierania lokalnej wspólnoty. Nasz akcja dystrybucji maseczek nie była by możliwa bez pań krawcowych, które wiele godzin poświęciły na szyciu. Bardzo im za to dziękuję.

Adam Braciszewski

CZYTAJ TAKŻE:  Dziś na kwarantannę domową skierowano prawie 200 osób


Za szycie maseczek radni dziękują: Annie Stefańskiej, Mirosławie Krakowiak, Elżbiecie Zając, Janinie Górskiej, Wiesławie Zegadło, Annie Mareckiej, Annie Regulskiej, Irenie Jek, Ludwice Parol, Pani Skrzypczak oraz Longinie Milczarek


 

9 KOMENTARZE

  1. To już jakaś kampania, czy realizują obowiązek obywatelski z dobrej woli? Jedna wielka hucpa i żenada… Czy ci ludzie nie mają poczucia wstydu?

    • Mają wstydzić się tego, że pomagają innym? Oczywiście, w tym ciężkim czasie można zamknąć się w domu i zniknąć z życia publicznego – jak zrobił to choćby starosta piaseczyński – albo można pracować w terenie i starać się odpowiadać na potrzeby lokalnej społeczności.

      • Mają wstydzić się tego, że się z tym obnoszą i afiszują… Po co te pozowane, ustawiane zdjęcia? chyba wystarczy wdzięczność osoby obdarowanej? Chyba to z myślą o innych, a nie tylko i wyłącznie o swoim prywatnym interesie…

          • Mnie natomiast bardzo ciekawi co pan robi… Ja z pewnością w obecnej sytuacji nie próbuję zbić kapitału politycznego… Pomagać można również dla idei, anonimowo albo chociaż bez rozgłosu… Pan pewnie jest jednym z tych radnych… Wstyd i żenada! Delikatna różnica pomagać komuś ze zwykłej ludzkiej życzliwości, a robić to pod publiczkę i czerpać pełnymi garściami…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię