POWIAT Pod koniec maja w Powiatowym Urzędzie Pracy w Piasecznie były zarejestrowane 3223 osoby. Oznacza to, że bezrobocie na naszym terenie osiągnęło najniższy wskaźnik w historii, kształtując się poniżej 4 proc.

W 2004 roku bezrobocie na terenie powiatu piaseczyńskiego wynosiło 9,8 proc., a bez pracy było 5375 osób. Przez kolejne lata bezrobocie sukcesywnie spadało, aby w grudniu 2018 roku zatrzymać się na poziomie około 4 proc.
Z 3223 osób zarejestrowanych w PUP, nieco ponad 50 proc. to osoby trwale bezrobotne, pozostające bez pracy dłużej niż 12 miesięcy. 1000 osób pozostaje bez pracy dłużej niż 24 miesiące. Jednak są to w większości osoby, które po prostu nie chcą pracować.
Ofert mamy naprawdę dużo – mówi Danuta Świetlik, dyrektor PUP. – Tylko w zeszłym roku, nie licząc firm z Wólki Kosowskiej, wpłynęło ich około 3 tys.
Pracodawcy najbardziej poszukują pakowaczy, przedstawicieli handlowych, robotników budowlanych oraz magazynierów. W tej chwili jest także bardzo duże zapotrzebowanie na pracowników sezonowych, m.in. do prac w rolnictwie. To zajęcie najczęściej wykonują cudzoziemcy, głównie Ukraińcy, którym PUP wydaje tzw. sezonowe pozwolenia na pracę.

W dzisiejszym Kurierze Południowym DODATEK KARIERA

TW

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię