Remont remizy? Nie pali się…

PIASECZNO Odkąd we wrześniu 2015 roku otwarto nową strażnicę OSP przy ulicy Dworcowej, stary budynek ochotniczej straży przy ul. Puławskiej stoi pusty. Jak się okazało, jego stan niepokoi wielu mieszkańców


– Remiza to zabytek, ma ponad 100 lat – martwi się Jan Janicki. – Ostatnio z jego fasady zniknęły tablice. Kto je zdjął i dlaczego?

Łukasz Wyleziński z gminnego biura promocji przekonuje, że tablice są bezpieczne. – Zostały wszystkie wykute przez strażaków, gdyż są ich własnością – dodaje. – Nie uległy zniszczeniu, ozdabiają teraz nową strażnicę OSP przy ul. Dworcowej.

Choć w tegorocznym budżecie nie znalazły się środki na remont starej remizy, nie oznacza to, że gmina postawiła na niej krzyżyk. Projekt pod nazwą Galeria „Strażnica” został wpisany bowiem do Lokalnego Programu Rewitalizacji. – W zeszłym roku zleciliśmy i wykonaliśmy inwentaryzację budynku oraz ekspertyzę techniczną jego stanu – informuje Łukasz Wyleziński. – Na jej podstawie badamy i analizujemy możliwość rozbudowy budynku. Możliwości te są ograniczone, gdyż obiekt ujęty jest w wojewódzkiej ewidencji zabytków oraz położony w strefie ochrony konserwatorskiej. Zgodnie z opinią Mazowieckiego Konserwatora Zabytków nie dopuszcza się jego nadbudowy, możliwa jest ewentualnie rozbudowa w kierunku zachodnim.
Obecnie, w porozumieniu z Wyższą Szkołą Ekologii i Zarządzania, studenci architektury przygotowują prace dyplomowe, których tematem jest zagospodarowanie zabytku i przestrzeni publicznej wokół niego. Gmina przygląda się temu i kibicuje, licząc na ciekawe propozycje, z których ewentualnie mogłaby skorzystać w przyszłości…

TW

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię