Rowerzyści w Parku Zdrojowym. Co robić, aby nie łamali przepisów?

1

KONSTANCIN-JEZIORNA Podczas sesji rady miejskiej radny Grzegorz Szewczyk zwrócił uwagę na fakt, że rowerzyści poruszający się po parku nie stosują się do umieszczonych tam znaków. – Straż miejska powinna egzekwować obowiązujące tam przepisy – dodał


– W wielu miejscach Parku Zdrojowego znajdują się znaki, zakazujące poruszania się rowerem – mówił podczas sesji Grzegorz Szewczyk. – Niestety rowerzyści nic sobie z tego nie robią. W parku jest monitoring, dlatego straż miejska powinna się tym zająć. Dlaczego ja i inni spacerujący mamy być narażeni na niebezpieczeństwo?
Temat jeżdżących po parku rowerzystów jest znany Stanisławowi Grudniowi, komendantowi straży miejskiej.
– Nie lekceważymy tego tematu – zapewnia. – Ale mamy ograniczone możliwości. Strażnicy zwykle patrolują park pieszo, więc nie są w stanie zatrzymać szybko poruszającego się rowerzysty, który chce przed nimi uciec. Jednak nawet gdyby byli na rowerach, nie wyobrażam sobie pogoni po parku, w którym spacerują ludzie. Jeśli widzimy, że ktoś łamie przepisy, staramy się tłumaczyć takiej osobie, że jazda rowerem w nieprzeznaczonych do tego miejscach stwarza zagrożenie. Inna sprawa, że do tej pory rowerzysta nigdy nie potracił w parku pieszego… Jestem zdania, że lepiej jest upominać niepokornych rowerzystów, niż ich karać.
Straż miejska rozważała postawienie w parku barier i spowalniaczy, które ograniczyłyby zapędy cyklistów.
– Jednak trzeba wziąć pod uwagę, że po parku chodzą też kobiety z wózkami, którym takie bariery mogłyby przeszkadzać – dodaje Stanisław Grudzień. – Dlatego odeszliśmy od tego pomysłu.

TW

1 KOMENTARZ

  1. Niemam nic przeciw rowerzystom ale ich notorycznie łamanie przepisów doprowadza do szału. Na Warszawskiej mają ścieżkę rowerową a notorycznie jeżdżą po chodniku po stronie gdzie stoi znak zakazu jazdy rowerem. Tego oczywiście nikt nie widzi, to w jakim celu mamy monitoring miejski

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię