Śmiertelny wypadek. Samochód osobowy zderzył się z tirem [AKTUALIZACJA]

GÓRA KALWARIA Do tragicznego wypadku doszło na drodze krajowej nr 50 przed mostem. Samochód osobowy zderzył się z tirem. Droga zamknięta jest dla ruchu w obu kierunkach, teren otoczony jest taśmą, nie przepuszczani są nawet piesi

– Na miejscu jest prokurator, nie jestem w stanie powiedzieć jak długo potrwają utrudnienia w ruchu – informuje Magdalena Bieniak z Komendy Stołecznej Policji.
Możliwe, że droga będzie zamknięta jeszcze przez kilka godzin. Korek na drodze krajowej 50 od strony mostu ciągnie się przez kilka kilometrów.

godz. 18:52
– Kobieta (30 lat) jadąca volkswagenem z niewyjaśnionych przyczyn wjechała na przeciwległy pas ruchu i uderzyła w tira – podaje wstępne ustalenia rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Piasecznie, Maciej Blachnicki.

godz. 19:20
Samochody stoją w korku na drodze krajowej nr 79, od ronda im. Kazimierza Górskiego aż po ul. Towarową. Część samochodów zmierzających od Góry Kalwarii w stronę Otwocka próbuje objeżdżać miejsce wypadku ul. św. Antoniego. Ta jednak z powodu prac budowlanych jest w tej chwili całkowicie zamknięta. Samochody dojeżdżają do mostku, przed którym usypany jest wał ziemi i zawracają.

godz. 21.26 Droga wciąż jest zablokowana. Na miejscu jest już holownik. Przejazd zostanie udrożniony gdy z miejsca tragicznego wypadku zostanie zabrane ciało kobiety.

AB

czytaj też:

25 KOMENTARZE

  1. Dlaczego redakcja pisze że “tir zderzył się” skoro niżej napisane jest że to kobieta kierująca samochodem osobowym uderzyła w ciężarówkę. Powinno być kobieta uderzyła w ciężarówkę.

  2. To jest jakaś pomyłka droga jest Zamknięta już ponad 4 h wszystko rozumiem musza pomierzyć i tym podobne Ale już trwa to naprawdę zdecydowanie za długo …

  3. Może ktoś pomyślałby o drodze przy wale, dzięki której możnaby w jakiś sposób dojechać do domu? Nie każdy miał szczęscie by nią dziś przejechać, bo o taką drogę się najzwyczajniej nie dba, a to jedyne rozwiązanie w takich sytuacjach. Nie pierwszy wypadek na tej drodze i pewnie nie ostatni, bo ruch jest spory jak zawsze.

  4. Może ktoś pomyślałby o drodze przy wale, dzięki której możnaby w jakiś sposób dojechać do domu? Nie każdy miał szczęscie by nią dziś przejechać, bo o taką drogę się najzwyczajniej nie dba, a to jedyne rozwiązanie w takich sytuacjach.

  5. Czy ktoś może podpowiedzieć jak w tej sytuacji najszybciej dojechać do Piaseczna będąc na wysokości restauracji Runo leśne przed Góra K?

  6. a Może Policja zajęłaby się oprócz stania na miejscu wypadku ogarnianiem całego korka, gdzie: •TIRY gaszą silniki i światła i stają gdzie się im spodoba,
    •osobówki które nie mają radia szlag trafia co się dzieje i lecą lewym pasem, żeby ominąć te TIRy,
    •ZERO informacji znakami / od policji (której nigdzie nie ma), że coś się stało i może lepiej pojechać przez Dęblin – gdzie jak juz pojechałem puściutko…

  7. Stałem wczoraj w Górze Kalwarii 2 godz. Od strony Konstancina. Szkoda młodej kobiety ale droga ta jest bardzo niebezpieczna szczególnie po zmroku nieoswietlona, ruch ogromny. Niestety dopóki nie będzie tam obwodnicy nic się nie zmieni. Do Policji żal bo nikt nie kierował ruchem po wypadku i nie kierował na objazdy. Paraliż, widziałem jak tiry pakowaly się w ulice domków jednorodzinnych dosłownie na styk między płotki Ta obwodnica powinna być tam 30 lat temu już.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię