Spleśniały chleb ucztą dla kaczek?

1

LESZNOWOLA – Takiego „cudu” to jeszcze nad naszym stawem nie widziałem – skomentował radny Marcin Kania na widok stosu suchego, spleśniałego pieczywa, który usypano nad stawem w Mysiadle. Prawdopodobnie ktoś w ten sposób chciał dokarmić ptaki…

Karmienie kaczek pieczywem nie jest najlepszym pomysłem, usypywanie ze spleśniałego suchego chleba „szwedzkiego stołu” to już czysta lekkomyślność. Najbardziej optymalnym rozwiązaniem byłoby zamontowanie w okolicach stawu tzw. kaczkomatów, dostarczających odpowiedni pokarm dla ptaków. Jak informuje radny Marcin Kania rada sołecka zrezygnowała z zakupu i obsługi kaczkomatów z uwagi na koszty. Radny jednak broni nie składa:
– Złożyłem do Urzędu Gminy Lesznowola wniosek w sprawie zakupu i montażu dwóch kaczkomatów, a także wystąpiłem do kilku firm z zapytaniem o ofertę – informuje radny Marcin Kania. A co z „paśnikiem” usypanym przez lekkomyślnego „dokarmiacza ptaków”?
– Po mojej interwencji pieczywo zostało już uprzątnięte – mówi Marcin Kania.

Adam Braciszewski 
Fot. Marcin Kania

1 KOMENTARZ

  1. Pan radny sam nie zhańbił się pracą fizyczną ? To jak on chce zostać wójtem, skoro nie lubi pracować???

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię