Spór o gminną działkę. Będzie ściernisko czy nowe boisko?

0

KONSTANCIN-JEZIORNA Podczas ostatniej sesji rady miejskiej rozmawiano o losach 6,5-hektarowej działki w Parceli-Oborach. Gmina dzierżawi ją pod uprawy rolne prywatnemu przedsiębiorcy, jednak pojawił się pomysł użyczenia terenu klubowi piłkarskiemu RKS Mirków, który nie ma własnego boiska i bazy treningowej


Teren, o którym mowa, znajduje się przy ulicy Podlaskiej obok placu zabaw. Obecnemu najemcy wkrótce kończy się umowa dzierżawy. W ubiegłym roku pod obrady trafił projekt uchwały dotyczący przedłużenia jej o 10 lat, jednak radni tego pomysłu nie zaakceptowali, zgadzając się na wydzierżawienie działki jedynie na 3 lata.
Na ostatniej sesji burmistrz przedstawił kolejny projekt uchwały, dotyczący tej nieruchomości – mówi radny Krzysztof Bajkowski. – Jednak wielu radnych zaczęło zastanawiać się nad innym przeznaczeniem tej działki. Tym bardziej, że gmina zarabia na niej grosze.
W gorącej dyskusji na ten temat wzięli udział również działacze klubu piłkarskiego RKS 1923 Mirków, który za 2 lata obchodzi 100-lecie swojego istnienia, a nie ma własnego boiska. Podczas sesji tłumaczyli, że chcieliby użytkować nieruchomość i stworzyć na niej ośrodek sportowy z prawdziwego zdarzenia, który mógłby służyć wszystkim mieszkańcom. Wielu radnym spodobała się ta koncepcja. Ustalili, że obecny dzierżawca może wprawdzie przedłużyć umowę z gminą, ale tylko o rok.
W międzyczasie będziemy chcieli zmienić plan miejscowy dla tego terenu, aby można było ulokować na nim obiekty sportowo-rekreacyjne – zapowiada Krzysztof Bajkowski. – W moim odczuciu to będzie prawdziwy zysk dla gminy, o wiele większy niż dzierżawa.

Ambitne plany RKS-u Mirków

Udało nam się porozmawiać z Robertem Kowalskim z RKS-u Mirków, który jest wielkim orędownikiem stworzenia kompleksu boisk na terenie gminnej nieruchomości w Parceli-Oborach.
Jesteśmy najstarszym klubem w Konstancinie-Jeziornie – przypomina. – Niedawno się reaktywowaliśmy, ale nie mamy bazy sportowej. Teraz mogłoby się to zmienić. Dysponujemy kompleksowym planem zagospodarowania tej działki, który chcemy przedstawić radnym za niecałe dwa tygodnie, podczas spotkania komisji Bezpieczeństwa, Oświaty, Kultury i Sportu – dodaje.
RKS Mirków deklaruje, że chciałby wybudować na terenie gminnej działki kompleks boisk z szatniami kontenerowymi. Koszt jednego boiska oszacowano na około 40 tys. zł.
– W tej chwili wynajmujemy obiekty, na których rozgrywamy mecze ligowe – mówi Robert Kowalski. – Środki, które idą na wynajem moglibyśmy przeznaczyć na stworzenie własnej bazy. Dlatego mamy nadzieję, że rada gminy przekażę nam ten grunt.

Burmistrz: RKS-u nie stać na taką inwestycję

Sceptycznie do pomysłu zagospodarowania przez klub ponad 6-hektarowego terenu odnosi się burmistrz Kazimierz Jańczuk.
– W tej chwili jest to obszar rolny. Aby został przeznaczony pod sport i rekreację, trzeba najpierw go odrolnić, na co musi zgodzić się minister rolnictwa – wyjaśnia Kazimierz Jańczuk. – Nie ma możliwości, żeby burmistrz wydzierżawił teren rolny na cele nierolne. Poza tym klub RKS Mirków nie ma pieniędzy na zagospodarowanie tej działki. W moim odczuciu to powinien być teren gminny, dostępny dla wszystkich. Na pewno temat jest rozwojowy i warto dalej nad nim pracować – kończy Kazimierz Jańczuk.

CZYTAJ TAKŻE:  Piłkarze organizują pomoc dla potrzebujących

TW

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię