Szczepienia przeciwko COVID-19. Niedługo zielone światło dla dzieci od 5 roku życia!

0

PIASECZNO Wszystkie osoby, które skończyły 18 lat, mogą przyjąć trzecią lub drugą (Johnson&Johnson) dawkę przypominającą szczepionki pod warunkiem, że od pełnego zaszczepienia minęło nie mniej niż pięć miesięcy. W Piasecznie, od chwili rejestracji w przychodni, czeka się na nią do 10 dni


W ciągu najbliższych dni ma zostać wydany komunikat Ministra Zdrowia, dopuszczający do szczepień przeciwko COVID-19 dzieci w wieku od 5 do 12 lat. Będą one szczepione preparatem firmy Pfizer, ale otrzymają znacznie mniejszą dawkę niż dorośli (będzie to tylko około jednej trzeciej normalnej porcji preparatu). Cały czas drugą dawką szczepionki firm Pfizer (używana w przychodni przy Fabrycznej w Piasecznie) i Moderna mogą szczepić się dzieci od 12 do 18 roku życia. Lekarze przekonują, że warto skorzystać z tej możliwości. Z kolei dorosłych zachęcają do szczepień przypominających wszystkimi dostępnymi typami szczepionek. Informację o możliwości przyjęcia trzeciej lub drugiej (Johnson&Johnson) dawki szczepionki przeciwko COVID-19 otrzymamy smsem. Wówczas należy zapisać się na nią w najbliższym punkcie oferującym szczepienia.
W tej chwili jest tak duże zainteresowanie szczepionkami, że na przyjęcie dawki przypominającej czeka się do półtora tygodnia – mówi Marta Dorociak-Burza, dyrektor SZPZLO przy ul. Fabrycznej w Piasecznie. Każda zaszczepiona osoba może na miejscu otrzymać certyfikat szczepienia. Szczepionka zapewnia pełną ochronę po 14 dniach, a jej przyjęcie automatycznie powoduje przedłużenie o rok ważności certyfikatu covidowego. Tak powinno działać to w praktyce, z tym jednak bywa różnie, bo wiele wskazuje na to, że do zmian wprowadzonych przez Ministerstwo Zdrowia nie został dostosowany jeszcze system informatyczny. Jeden z ogólnopolskich portali informacyjnych opisał kilka dni temu przygodę pana Zbigniewa, mieszkańca Piaseczna, który przyjął trzecią dawkę przypominającą, ale system, zamiast przedłużenia o rok jego certyfikatu, skasował go w ogóle, zaznaczając że pacjent zaszczepił się dopiero drugą dawką (w takiej sytuacji pełną odporność zyskuje się po 14 dniach). Mężczyzna wybierał się za granicę i miał przez to duże problemy na lotnisku. W efekcie wszystko dobrze się skończyło, jednak przez błąd systemu mężczyzna najadł się sporo strachu. Ministerstwo informuje, że w przypadku błędnie wskazanej dawki dodatkowej, błąd można skorygować bezpośrednio w miejscu, w którym się szczepiliśmy.

TW

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię