PIASECZNO/GÓRA KALWARIA Minister transportu zatwierdził program inwestycji na drogach krajowych, wśród których znalazła się rozbudowa szosy nr 79 o drugą jezdnię. Drogowcy przygotowują się do wyłonienia projektanta


Jeden z niewielu najgorszych i najbardziej niebezpiecznych wyjazdów z Warszawy rok temu powrócił na listę inwestycji, które Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zrealizuje w najbliższych kilku latach. W ostatnich miesiącach na poziomie rządu rozpatrywano, czy na to przedsięwzięcie znajdzie się co najmniej kilkaset milionów złotych w budżecie państwa.

– Program inwestycji, zapewniający finansowanie, został uzgodniony przez Ministerstwo Transportu. Obecnie przygotowujemy materiały do ogłoszenia przetargu na wybór projektanta – informuje Małgorzata Tarnowska, rzeczniczka warszawskiego oddziału GDDKiA.

Wstępny projekt przewiduje że roboty obejmą odcinek szosy od skrzyżowania ul. Puławskiej i Syrenki w Piasecznie do początku powstającej właśnie obwodnicy Góry Kalwarii. Zamiary drogowców są takie, że powstaną dwie jezdnie (po dwa pasy ruchu w każdym kierunku), a gdzie trzeba bezkolizyjne skrzyżowania, przejścia dla zwierząt i ekrany akustyczne. Wykonawca robót i projektu technicznego – jeśli wszystko dobrze pójdzie – miałby zostać wyłoniony w roku 2020, po tym jak drogowcy uzyskają decyzję środowiskową dla inwestycji. Plan jest taki, by szersza i gładsza droga została oddana na przełomie lat 2024-25, czyli pięć lat po oddaniu obwodnicy Góry Kalwarii.
Ubiegłoroczna zapowiedź GDDKiA przerwała starania piaseczyńskiego starostwa, aby zarządca drogi usprawnił chociaż przejazd przez skrzyżowania w Baniosze, Chojnowie, Pilawie i Żabieńcu. Powstały już nawet wstępne projekty przebudowy krzyżówek. Szczególnie skrzyżowanie w Żabieńcu jest nielubiane przez kierowców. Auta wyjeżdżające z dróg podporządkowanych powodują tam ogromne korki. Nie brakuje też kolizji.

Projekt szosy z Góry Kalwarii do Piaseczna już raz był przygotowany. Jednak brak pieniędzy sprawił, że dokumentacja straciła ważność i z półki w GDDKiA trafiła do kosza.

9 KOMENTARZE

  1. żyję już na tym świecie ponad 40 lat, przejechałem tą trasę setki tysięcy razy i od przynajmniej 30 lat słyszę że ma być poszerzana… Może w końcu się doczekam ale nie obiecuję sobie zbyt dużo. 🙂

  2. Zauważyliście,że autostrady są TYLKO tam gdzie były kiedyś niemcy i TYLKO tam gdzie maja teraz swoje fabryki? Dlaczego CENTRUM-administracyjne,finansowe,itd.czyli Warszawa jest odcięta od świata?

  3. Do Warszawy ,będzie można normalnie dojechać ,bez korków,strasznie długo aż 6 lat trzeba czekać,nie mogą szybciej zrobić!!!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię