Szpital, który rodził się w bólach

URSYNÓW Cztery dni temu symbolicznie rozpoczęto budowę Szpitala Południowego. Pacjentami placówki, która otworzy podwoje za trzy lata, mają być głównie mieszkańcy Ursynowa, Wilanowa oraz powiatu piaseczyńskiego

Razem z sąsiednimi obiektami – Centrum Onkologii, a także Instytutem Hematologii i Transfuzjologii, nowy szpital będzie tworzył duży kompleks medyczny pomiędzy ulicami rtm. Witolda Pileckiego, Wilhelma K. Roentgena i Indiri Gandhi na Ursynowie.

Obietnic było wiele

 Pierwsze obietnice o budowie Szpitala Południowego padły blisko 30 lat temu. Przypomniała o tym obecna na poniedziałkowej uroczystości Hanna Gronkiewicz-Waltz, która sama zapowiadała powstanie lecznicy w kampaniach wyborczych w 2006, 2010 i 2014 roku.

– Cieszę się, że po tak długim okresie przesuwania tej inwestycji w czasie, z powodu kryzysu, a potem problemów związanych z rozstrzygnięciem przetargu, możemy dziś wbić symboliczną pierwszą łopatę. Żyjemy dłużej i to wymaga rozwoju służby zdrowia, do tego Ursynów cały czas się rozbudowuje w szybkim tempie, a Wilanów jeszcze szybciej – mówiła.

Paweł Barański, dyrektor Stołecznego Zarządu Rozbudowy Miasta wytykał: – Były osoby, które wątpiły, że dojdziemy do tego momentu.
Satysfakcję wyrażali włodarze Ursynowa i Wilanowa.  – Wydaje się, że Wilanów jest daleko stąd. Jednak gdy szpital już powstanie, z Wilanowa będziemy w stanie dotrzeć do niego w 5 minut. Albo Południową Obwodnicą Warszawy, której budowa rozpocznie się w przyszłym roku, albo przedłużeniem ul. Branickiego i połączeniem z ul. Płaskowickiej – zapowiadał Ludwik Rakowski, burmistrz Wilanowa.

– Żebyśmy mimo wszystko nie musieli z tego szpitala korzystać – życzył mieszkańcom Ursynowa Robert Kempa, burmistrz tej dzielnicy.

Inwestycja za 400 mln zł

Jak wyliczyły władze Warszawy, Szpital Południowy zwiększy dostępność do służby zdrowia dla około 300-350 tys. osób

Według podpisanego w październiku kontraktu, polsko-austriackie konsorcjum, którego liderem jest spółka Erbud, ma wybudować szpital w 36 miesięcy. Prace przygotowawcze już się zaczęły, przekładane są też sieci podziemne. Jak podaje Paweł Barański, same roboty  budowlane pochłoną ponad 300 mln zł, kolejne 60 mln zł zostanie wydane na wyposażenie placówki.
    Kompleks trzech trzypiętrowych budynków będzie wyposażony w podziemny parking (z 362 stanowiskami) oraz lądowisko dla helikopterów pogotowia lotniczego na dachu. Znajdzie się w nim łącznie 309 łóżek. W pierwszym pawilonie, z wejściem od ul. rtm. Pileckiego, znajdzie się przychodnia szpitalna z poradniami: chirurgiczną, ortopedyczną, kardiologiczną, ginekologiczno-położniczą, psychologiczną, urologiczną i nefrologiczną, diabetologiczną, gastroenterologiczną, dermatologiczno-wenerologiczną oraz izbą przyjęć. Na kolejnych trzech piętrach zostaną umieszczone m.in. oddziały: ginekologiczno-położniczy, noworodkowy oraz chirurgii ogólnej. W drugim budynku będą funkcjonowały oddziały kardiologii, geriatrii, anestezjologii i intensywnej terapii, a także blok operacyjny. W bloku „C” leczeni będą pacjenci potrzebujący pomocy psychiatry, a także ortopedy.
Jak wyliczyły władze Warszawy, szpital zwiększy dostępność do służby zdrowia dla około 300-350 tys. osób.

– Na Ursynowie terenach brakuje szczególnie oddziału internistycznego oraz geriatrycznego – mówi Grażyna Napierska dyrektor Samodzielnego Publicznego Zakładu Lecznictwa Otwartego Warszawa-Ursynów, w skład którego wejdzie Szpital Południowy.

Piotr Chmielewski

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię