PIASECZNO Stało się: w poniedziałek słynny budynek, znajdujący się przy ul. Sikorskiego w Piasecznie, odłączył się od Spółdzielni Mieszkaniowej Jedność. Mieszkańcy zdecydowali o utworzeniu wspólnoty, która będzie zarządzała nieruchomością


    Za zmianą sposobu zarządzania budynkiem opowiedziało się ponad 55 proc. mieszkańców. W efekcie Titanik „oderwał” się od SM Jedność, a zamieszkujący go ludzie zdecydowali o utworzeniu Wspólnoty Mieszkaniowej Titanik Sikorskiego 1A w Piasecznie, wyłaniając od razu jej 5-osobowy zarząd.
– Ten ruch był potrzebny i oczekiwany – mówi Jacek Hejger, członek zarządu wspólnoty. – Mamy nadzieję, że teraz nasze pieniądze będą właściwie wydatkowane i uda się wykonać rewitalizację budynku.
Mieszkańcy, którzy byli zwolennikami utworzenia wspólnoty potwierdzają, że SM „Jedność” przez lata swego zarządzania doprowadziła do złego stanu technicznego Titanika. Jak mówią, przez 17 lat płacili na fundusz remontowy, w pewnych okresach nawet po 6,50 zł/m kw., a zawsze słyszeli, że nie ma pieniędzy i mają długi do spłacenia. Dziś chcą, aby spółdzielnia się z tego rozliczyła. Sprawa prawdopodobnie znajdzie swój finał w sądzie.
To, że Titanik wymaga remontu nie podlega żadnej dyskusji. Jego, delikatnie mówiąc, nienajlepszy wygląd wynika z faktu, że zastosowano niewłaściwie wykonaną cegłę oraz nieodpowiednie tynki. W efekcie w wielu miejscach wykrusza się elewacja. Źle zrobione są także obróbki blacharskie i dylatacje, przez które przecieka woda. Na szczęście Titanik został wykonany w technologii ścian trójwarstwowych (ściana nośna, izolacja, ściana osłonowa) – Jego konstrukcja sama w sobie jest solidna. Poprawienia wymaga tylko zewnętrzna warstwa. Jeśli zostaną naprawione tynki i zastosuje się zewnętrzne warstwy klejowe, wszystko powinno wyglądać znacznie lepiej. Chociaż oceni to jeszcze rzeczoznawca – przekonuje Jacek Hejger. Do generalnego remontu kwalifikują się także schody, wejścia i podjazd dla wózków do budynku, a także część dachu, która nie została wymieniona i ocieplona w trakcie poprzednich prac.
Zanim jednak rozpoczną się kosztowne prace, mieszkańcy muszą zebrać na nie środki. Wspólnota szacuje, że z funduszu remontowego jest w stanie uzbierać ponad 200 tys. zł rocznie.
– Najpierw zostanie określony docelowy wygląd bryły budynku a następnie, w etapach, nastąpi jego realizacja. Ale o tym zdecydują właściciele lokali – mówi Cezary Sedlak, wchodzący w skład zarządu nowej wspólnoty.

Tomasz Wojciuk

WPI TAXI Piaseczno

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię