„To nie koronawirus nas zabije, tylko śmieci”

8

PIASECZNO Pomiędzy ulicami Jarząbka, Żytnią a Jana Pawła (naprzeciwko Osiedla Słowicza) znajduje się prywatny teren, który nie jest jeszcze zabudowany. Od jakiegoś czasu dosłownie tonie on w śmieciach

Mieszkańcy Osiedla Słowicza, zarówno pochodzenia polskiego, jak i z bliskiego wschodu, na tym, jeszcze w części zielonym i zarośniętym drzewami oraz krzakami terenie, zrobili sobie miejsce do spożywania napoi wyskokowych pod chmurką – mówi Piotr Sędziak, radny gminy Piaseczno. – Jak tak dalej pójdzie to nie koronawirus nas zabije, tylko śmieci.

Interwencja już została w tej sprawie podjęta, a właściciel dostał wezwanie ze zdjęciami od gminy z nakazem sprzątnięcia terenu.

Tyl.

8 KOMENTARZE

  1. Niedość, że władze nie chronią prywatnej własności przed pogwałceniem… to teraz jeszcze obciążają właściciela kosztami tegoż pogwałcenia??? Prawo, pfff. To właściciel powinien obciążyć władze.

  2. „Mieszkańcy Osiedla Słowicza, zarówno pochodzenia polskiego, jak i z bliskiego wschodu, na tym (…) terenie, zrobili sobie miejsce do spożywania napoi wyskokowych pod chmurką – mówi Piotr Sędziak, radny gminy Piaseczno”
    ============================================
    To na Osiedlu Słowicza mieszkają jacyś ludzie z Bliskiego Wschodu? Uchodźcy zwani też przez niektórych migrantami?
    I ci ludzie piją alkohol? Na Bliskim Wschodzie żyją głównie wyznawcy islamu, który zabrania spożywania alkoholu. W takim razie muszą to być jacyś odszczepieńcy, zdeprawowani tu, w Polsce przez „mieszkańców pochodzenia polskiego”.
    A może panu radnemu (takoż i Dyrektorowi Handlowemu oraz Pełnomocnikowi Zarządu) chodzi o przybyłych do Polski z Izraela wyznawców judaizmu? Naprawdę nasz piękny kraj jest już tak bogaty i cywilizacyjnie zaawansowany, że Żydzi z Izraela zaczęli do Polski za chlebem i wódką emigrować? Kuźwa, chyba coś przegapiłem…

  3. /to nie koronawirus nas zabije, tylko śmieci/, ja się nie obawiam ani śmieci ani tym bardziej koronawirusa tylko bardziej kleszczy. Nawet nie można poboczem drogi przejść. Zarośnięte, niekoszone działki niechlujów to istne wylęgarnie tego robactwa. Właśnie już jest kolejny wylęg kleszczy. Zabije nas nic innego jak bolerioza.

  4. W Górze Kalwarii mieście historycznym zbudowanym na planie łacińskiego krzyża są inne przepisy.
    Działka prywatna i wszystkim wara !
    Spytajcie naszego komendanta Straży MIejskiej pana Durki.

  5. Nie sprzątane ulice, nie zmywane chodniki, nie myte wiaty przystankowe, to jest siedliskiem wtórnego skażenia. Czy Jarek musi kazać samorządowi to wykonać.

  6. Piaseczno jest śmietniskiem: plastik leżący wszędzie, petami usłany każdy chodnik – przylegający trawnik, tym bardziej przystanek, “opuszczona” działka na Dworcowej zasypana górą śmieci, biedronka na Dworcowej obłożona butelkami i śmieciami, działka za Kaufladem pokryta śmieciami, zarośnięte trawą, zasypane piachem chodniki i ulice, pani w Gminie, która opowiada bajki o zmieniającej się firmie sprzątającej i inwestycji na Dworcowej. Takie zjawiska jak na osiedlu “Słowicza” występują w wielu miejscach. Nikt tego nie widzi maszerując przez Piaseczno? Czekamy, aż trawa urośnie i panowie rozetną i rozrzucą wszystko dookoła kosiarkami? Te śmieci nie mają wpływu na nasze ZDROWIE?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię