Tragiczny finał wypadku! Zmarł młody mężczyzna

13

PIASECZNO Niestety, 25-letni mężczyzna, który dziś w nocy został potrącony na przyjściu dla pieszych zmarł

Zatrzymałem się by przepuścić przechodzącego mężczyznę, kierowca, który jechał za mną przypuszczalnie pomyślał, że będę skręcał  – opowiadał nam świadek zdarzenia. – Zmienił pas i uderzył w pieszego. Tak to przynajmniej wyglądało – dodał zszokowany mężczyzna.

Do tragedii doszło na ul. Okulickiego, tuż przy skrzyżowaniu z ul. Wojska Polskiego. Karetka, która przybyła na miejsce zdarzenia długo nie odjeżdżała. Mocno wgnieciona maska peugeota, który uderzył pieszego wskazywała na to, że stan poszkodowanego musi być ciężki. Ostatecznie jednak karetka odjechała na sygnale.
Niestety przed chwilą policja poinformowała nas o tragicznym finale wypadku.
Poszkodowany 25-latek zmarł – mówi nadkom. Jarosław Sawicki z Komendy Powiatowej Policji w Piasecznie. – 20-letni kierowca, który prowadził peugeota uderzył w pieszego podczas wyprzedzania na przejściu do pieszych – policjant potwierdza wersję świadka zdarzenia, z którym rozmawialiśmy po wypadku i apeluje do wszystkich kierowców o ostrożność i przestrzeganie przepisów ruchu drogowego.

CZYTAJ TAKŻE:  10 osób poniosło śmierć, 85 zostało rannych. Podsumowanie roku

AB

13 KOMENTARZE

  1. jakiś koszmar.. zginął młody chłopak 🙁 mam prawo jazdy od 20 lat i widzę, ze w systemie szklenia niewiele sie zmieniło… nikt nie uczula ze przed pasami nie wolno wyprzzdzać, bo inaczej MOŻNA ZABIĆ! Ze łamanie dozwolonej prędkości to łamanie prawa, ktore moze sktkować tym ze odbierzemy komuś życie, albo sobie… Wklepywanie mąrości z kodeksu to nie wszystko.. to tak nie przemawia…
    WYrazy współczucia dla Rodziny ofiary.

  2. przy niedawnym remoncie wszyscy pisali i mówili że to jakaś KPINA ! / świateł brak ronda brak — przy tak ogromnym ruchu w godz szczytu nie ma możliwości wyjechać z drogi podporządkowanej bez wymuszenia — / WYPADKI TAM BYŁY SĄ I BĘDĄ jak Zabieńcu ——- // ale widać nikogo to nie interesuje — widać taniej kosztuje i z innej puli idzie na ew długoletnie leczenie ,renty ,odszkodowania, procesy sądowe itp

  3. Nigdy nie przepuszczam pieszych na drodze dwujezdniowej, chyba ze jadę lewym i ktoś stanie pierwszy na prawym i zaczyna przepuszczać. Kiedyś na czerniakowskiej uratowałem w ten sposób prawdopodobnie życie małego chłopca.

  4. Szkoda człowieka. By było bezpieczniej potrzeba oprócz pasów, znaków i rozsądku jeszcze jednej rzeczy- wprowadzenia zarzutu umyslnego spowodowania uszczerbku dla osób które w wyniku np. wyprzedzania na pasach czy skrzyzowaniach doprowadzą do podobnego wypadku jaki czytania wyżej.
    [*]

  5. „20-letni kierowca, który prowadził peugeota uderzył w pieszego podczas wyprzedzania na przejściu do pieszych”
    ======================
    Masę podobnych matołów już widziałem.
    Wciskają pedał gazu na czerwonych światłach i terroryzują pieszych, w pełnym pędzie jeżdżąc im na przejściach po palcach stóp, żeby tylko szybciej dojechać. Sto metrów dalej stają w korkach, a obok nich po chwili stają ci kierowcy, którzy grzecznie odczekali, aż im się zielone pojawi.
    W efekcie jedni i drudzy, jadąc w to samo miejsce i tak dojeżdżają w tym samym czasie. Ale ci „rycerze szos” jakoś nie dostrzegają irracjonalności swojego postępowania i następnego dnia zachowują się tak samo. Dlaczego? Bo są nieuleczalnymi, niebezpiecznymi matołami.
    Kiedyś by takiego za jaja na najbliższej sośnie powiesili, ale teraz policja łaskawa, nie czepia się, dopóki matoł kogoś nie zabije.

    Policja ma inne priorytety. Przecie obecnie trzeba np. pilnować bab, które wyłażą na ulice i coś tam wrzeszczą bez sensu przeciwko Szanownej Władzy. Takie wrzeszczące babsko stanowi, jak wiadomo, największe niebezpieczeństwo dla Państwa i Narodu, więc trzeba je przykładnie spałować stalową pałą teleskopową, a na „do widzenia” trysnąć gazem we wredny ryj i kończyny połamać.
    Następnym razem babsztyl 100 razy się zastanowi, zanim wylezie na ulicę. Połamanie łap da jej zresztą dodatkowy czas na refleksję.

    • Winę ponosi tylko i wyłącznie omijający. Ten co ustąpił nie ponosi żadnej winy – chciałbym też przypomnieć, że wejdzie przepis o pierwszeństwie dla pieszych zanim jeszcze postawią nogę na pasach. Są też miejsca gdzie pieszy musiałby stać bardzo długo, gdzie samochody “niestety” muszą się zatrzymać aby ktoś przeszedł – czy też nikt ma się nie zatrzymywać i być “uprzejmym” bo na drodze jeździ masa piratów drogowych, a czasami wręcz zwykłych debili? Co prawda piesi też nie powinni bezkrytycznie wchodzić na każdy kolejny pas, ale nie dlatego, że nie mogą – tylko zwyczajnie powinni dbać o swoje bezpieczeństwo – bo jak widać inni nie koniecznie to zrobią.

    • Kolego samochód na prawym pasie się zatrzymuje aby gość mógł przejść na drugą stronę drogi a malolaty zapier…… omijają ten samochód nie zważając na nic uwagi. Koleś ładuje 30 metrów od przejścia dla pieszych. A Ty mówisz o współwinie kierowcy który się zatrzymał żart. Byłem na miejscu tego wypadku i widziałem swoje. Szkoda chłopaka

  6. Pieszy też nie zachował należytej ostrożności. Mimo wszystko powinien spojrzeć jak szedł pasami . Jak by to zrobil pewnie by zyl . Piesi tez przeginaja wchodzac sobie beztrosko kiedy chca przed maske . Auto nie zatrzyma sie w moejscu . Pogoda i widocznosc tez teraz nie najlepsza . Powinnismy wszyscy uwazac na drodze . I kierowcy i piesi . Moze by bylo mniej takich przykrych sytuacji .

  7. Kiedy zrobicie w końcu porządek z tym przejściem. Blisko skatepark, Mac i KFC a przejście bez świateł. Ludzie wracają od autobusu i do cholery trzeba czekać aż samochody się zatrzymają i łaskawie przepuszczą. Ile jeszcze ludzi musi zginąć!!!!?

  8. To był chrześniak mojej zony,
    To sobie teraz wyobraźcie jak wyglądały święta, chcieli byście dostać taki prezent od losu???
    Tu nie było winy Filipa …tak miał na imię… nie było winy kierowcy co go przepuścił tu tylko i wyłącznie była wina kierowcy co nie ustąpił pierwszeństwa

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię