Trawa szybsza niż starosta

3

GÓRA KALWARIA – Pobocza drogi powiatowej przy wale wiślanym zarosła wysoka trawa – skarży się Eugeniusz Pałyska. – To niebezpieczne, bo tędy jeżdżą nie tylko samochody, ale także rowerzyści, a niewykoszona trawa zawęża drogę i ogranicza widoczność


Pan Eugeniusz mieszka w Wólce Dworskiej, spokojnej wsi położonej tuż za wałem.
– Trawa nie była jeszcze w tym roku koszona – mówi. – Trzeba to jak najszybciej zrobić, bo dwa samochody mają trudność, żeby się minąć. W końcu dojdzie tu do tragedii…
Zarośnięty jest zarówno wał wiślany, jak i leżące po drugiej stronie drogi pobocze. Tam jednak sytuacja jest nieco lepsza, ponieważ mieszkańcy sami usuwają trawę rosnącą naprzeciwko ich posesji. Kiedy w ubiegłym tygodniu Wisłą przechodziła fala powodziowa, zostały przeprowadzone inspekcje wałów. Pojawiły się głosy, że przez wysoką trawę nie było wiele widać.
– Wały zostaną skoszone w czerwcu, a drugi raz w październiku – informuje Anna Jamiołkowska, kierownik Nadzoru Wodnego w Górze Kalwarii. – Ten harmonogram został ustalony już na początku roku.
A czy starostwo wykosi pobocze swojej drogi (podobna sytuacja jest także w innych rejonach powiatu, m.in. w Chylicach)?.
– Nie możemy być we wszystkich miejscach jednocześnie – wyjaśnia starosta Ksawery Gut – Według planu, pierwsze koszenie wszystkich poboczy ma potrwać do końca miesiąca – dodaje.

TW

3 KOMENTARZE

  1. To jest w większości teren natura 2000 ,więc zgodnie z przepisami koszenie po 15 czerwca.
    Ludzie dajcie szansę naturze póżniej jęki i stęki ,że “dawnych ” roślin nie ma ,bo wszyscy chcą trawniczki strzyżone tak jak w ogródku.Rośliny muszą się wykłosić-jak nie chcemy monolitów.Przynajmniej w miejscach bytowania ptaków,gadów…
    Dawniej wały były koszone partiami -ręcznie-to co żyło miało szansę uciec-do teraz….teraz sprzęt wykosi wszystko -jednocześnie

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię