W czynie społecznym odśnieżył chodnik i namawia do podobnych inicjatyw innych

5

LESZNOWOLA Po poniedziałkowych opadach śniegu służby drogowe doprowadziły do zadowalającego stanu większość ulic na terenie powiatu piaseczyńskiego. Niestety, o wiele gorzej wyglądają przydrożne chodniki i pobocza. – Postanowiłem wziąć sprawy w swoje ręce i odśnieżyć chodnik od Lesznowoli do Władysławowa – mówi Adam Gawrych, sołtys Wilczej Góry


Adam Gawrych miał już dość bezczynności urzędników i niejasnych przepisów. Uruchomił traktor i sam odśnieżył chodnik

Chodnik, a właściwie ciąg pieszo-rowerowy ciągnie się od ulicy Słonecznej w Lesznowoli do końca Władysławowa i ma kilka kilometrów długości. Mimo że przylega do drogi powiatowej, przepisy mówią że powinni zadbać o niego właściciele posesji, obok których przebiega.
Może faktycznie powinno tak być, jednak to martwy zapis, którego prawie nikt nie przestrzega – uważa pan Adam.
Trudno się z tym nie zgodzić. Poruszając się od Lesznowoli, chodnik przebiega najpierw wzdłuż pól uprawnych, potem ciągnie się w lesie (teoretycznie ten jego fragment powinno odśnieżyć Nadleśnictwo Chojnów) i dalej czasami biegnie obok posesji, czasami obok kolejnych pól, lasów i niezamieszkałych nieruchomości. Efekt jest taki, że tylko jego nieliczne fragmenty są odśnieżone.
Nie mogłem dłużej na to patrzeć, wziąłem ciągnik i odśnieżyłem odcinek od Lesznowoli do ulicy Żwirowej – mówi sołtys Wilczej Góry. – Trochę się bałem, bo chociaż powiat nie odśnieża chodnika, to jest jego właścicielem i za ewentualne zniszczenia musiałbym zapłacić z własnej kieszeni. Wszystko się jednak udało i teraz można tędy normalnie przejść czy przejechać rowerem.
Adam Gawrych zdaje sobie sprawę, że nie każdy ma takie możliwości jak on, jednak zachęca wszystkich do odśnieżania chodników w czynie społecznym.
Mieszkając na wsi powinniśmy zdawać sobie sprawę z pewnych niedogodności – mówi. – Wszyscy z tych chodników korzystamy, dlatego w pewnych sytuacjach powinniśmy zmobilizować się i wspólnie o nie zadbać.

TW

5 KOMENTARZE

  1. Sołtys nie rozumie chyba przepisu. To nie chodnik a ciąg pieszo jezdny. Znajduje się na terenie nieruchomości należącej do powiatu i za jego odśnieżanie odpowiada starostwo. Byłoby nielogicznym gdyby mieszkańcy (sąsiedzi) mieli odśnieżać nie swój “ciąg”. Poza tym nawet gdyby to był chodnik, to nie przylega bezpośrednio do innych nieruchomości, tylko jest oddzielony pasem zieleni. I na koniec jeszcze jedna sprawa. Mieszkańcy miejscowości mają takie same prawa i obowiązki. Nie można zmusić do odśnieżania mieszkańców jednej strony ulicy, bo byłaby to nierówność sprzeczna z konstytucją.
    Powiat i gmina zawsze umywały ręce od roboty. Chętnie tylko podnoszą podatki i opłaty za media.

    • Czyli że podstepny kułak złamał nasze socjalistyczne prawo. Miejmy nadzieję ze zostanie za tę bezprecedensową samowolę przykładnie ukarany. Towarzysze, dla takich agentów imperializmu i Watykanu nie ma miejsca w naszej społeczności !

  2. Tak tak… wszyscy za szufle i do czynu społecznego ruszmy!!! A zaoszczędzone w ten sposób pieniądze, władze przeznaczy na nagrody… oczywiście dla siebie samych.
    Nie po to zabiera mi państwo okołoł 70% zarobinych pieniędzy w formie kikunastu podatków i innych danin, abym jeszcze z szuflą po ulicach ganiał…
    P.S.
    Niech opodatkują Onety TVN i inne goebbelsowskie media… będzie na odśnieżanie;)

  3. Powiat powinien odsniezac chodnik, bo jest zarzadca tej drogi. Oczywiscie zgadzam sie ze wlasciciele posesji obojetnie przy jakiej ulicy powinni odsniezac chodniki, tak jest na calym swiecie, ale w naszym kraju widac sa zbyt leniwi i niechlujni. Malo kto kiedykolwiek zamiata chodniki w lecie, ale co sie dziwic kiedy podworek tez nie zamiataja. Nie widac w tej okolicy gospodarnosci i pracowitosci wsrod rodowitych mieszkancow niestety.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię