W lesie nieopodal Magdalenki widziano wilka? Nadleśniczy: to jest możliwe

2

LESZNOWOLA – Kilka dni temu wieczorem, gdy wracałem ul. Wojska Polskiego z pracy, w lesie między Lesznowolą a Władysławowem zobaczyłem przebiegającego przez drogę wilka – poinformował nas pan Marek


Rewelacje naszego czytelnika postanowiliśmy zweryfikować w Nadleśnictwie Chojnów. Udało nam się porozmawiać z nadleśniczym Sławomirem Mydłowskim, który poinformował nas że na przestrzeni ostatnich lat do nadleśnictwa docierały sygnały o pojedynczych wilkach pojawiających się na terenie powiatu piaseczyńskiego.
Wilki były już widywane za Wisłą, w okolicach Garwolina, żyją też w Puszczy Kampinowskiej – mówi Sławomir Mydłowski, nadleśniczy Nadleśnictwa Chojnów.
W ubiegłym roku dotarło do nas także zdjęcie osobnika, który został sfotografowany w lesie w Młochowie koło Nadarzyna.
Specjaliści twierdzą, że populacja wilka w Polsce cały czas rośnie, a poszczególne osobniki penetrują nowe tereny w poszukiwaniu pożywienia. A czy wilki mogą być niebezpieczne?
– To dzikie zwierzęta, które generalnie nie wchodzą w kontakt z człowiekiem – wyjaśnia Sławomir Mydłowski.

TW

2 KOMENTARZE

  1. Codziennie późno wieczorem chodzę po młochowskim lesie z psem. Wilka nie widziałam. Co zrobić jak się go spotka? Wiać, udawać trupa czy narobić hałasu?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię