Wraki blokują osiedlowy parking

0

PIASECZNO Przy ul. Bema, na publicznym parkingu stoją auta z lokalnego warsztatu. Właściciel serwisu samochodowego korzysta z nich, bo nie ma miejsca na podwórku. To przeszkadza mieszkańcom, narzekającym na zbyt małą liczbę miejsc postojowych

Parkowanie to prawdopodobnie najbardziej znienawidzona czynność każdego kierowcy. Wiedzą o tym doskonale mieszkańcy osiedli przy ul. Bema. Ich sytuację pogarsza dodatkowo fakt, że trzy zdezelowane samochody z pobliskiego warsztatu zajmują od dłuższego czasu publiczne miejsca parkingowe.

– Samochody z warsztatu stoją tam już od dwóch lat – poinformowała nas jedna z mieszkanek – Zgłosiliśmy tę sprawę do straży miejskiej. Po ich interwencji samochody nie zniknęły, pojawiły się na nich za to tablice rejestracyjne – dodaje.

Według przepisów prawnych, usunąć można wyłącznie pojazdy, które ich nie posiadają. Służbami, które takiej czynności mogą dokonać, są m.in. straż miejska, policja, organy gminy lub zarządca drogi. Wychodzi więc na to, że właściciel warsztatu, po interwencji funkcjonariuszy, zabezpieczył się i przykręcił do aut tablice rejestracyjne. Usuwanie pojazdów z numerami, mimo że są nieużywane, jest o wiele trudniejsze. Udaliśmy się do warsztatu samochodowego i zapytaliśmy właściciela, czy ma pomysł na rozwiązanie problemu.
– Z tych trzech samochodów tylko dwa są moje. Jeden należy do sąsiada – wyjaśnił właściciel. – Na razie na podwórku brakuje mi miejsca na przestawienie pojazdów. Czekam aż dwie osoby odbiorą swoje auta. W te miejsca w przyszłym tygodniu przestawię samochody z osiedlowego parkingu – zapowiada.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię