Wycięto lipę, która miała ponad 200 lat…

0

LESZNOWOLA W związku z budową ul. Krzywej w Jazgarzewszczyźnie wycięto kilka dni temu ponad 200-letnią lipę, która była pomnikiem przyrody. Gmina twierdzi, że bez wycięcia drzewa nie dało się wybudować drogi. Ale wielu mieszkańców jest innego zdania


Ta lipa pamiętała jeszcze przemarsz przez Zalesie wojsk Napoleona w drodze na Moskwę. W momencie ścięcia miała ponad 220 lat – mówi pan Mirosław, jeden z mieszkańców Łozisk. – W 2009 roku, na skutek naszych starań, to drzewo zostało pomnikiem przyrody. Wpisano je do rejestru, stanowiło o tożsamości naszej miejscowości. Teraz jednak, w związku z budową ulicy Krzywej, zostało wycięte…
Aby można było wyciąć lipę, potrzebna była uchwała rady gminy. Uchwała taka została podjęta podczas lutowej sesji i pozbawiała lipę statusu pomnika przyrody. „Zniesienie formy ochrony przyrody następuje z uwagi na utratę wartości przyrodniczych, konieczność realizacji inwestycji celu publicznego oraz w celu zapewnienia bezpieczeństwa powszechnego” – czytamy w treści uchwały.
Tę drogę można było poprowadzić nieco inaczej i ocalić drzewo – uważa pan Mirosław.
Lipa nie zagrażała bezpieczeństwu. Wystarczyło wykazać się dobrą wolą…
Wycięcie tego drzewa było absolutną koniecznością – komentuje z kolei jeden z gminnych urzędników, który woli zachować anonimowość. – Nie dało się inaczej poprowadzić tej drogi.

Budowa ul. Krzywej, która ma kosztować prawie 7 mln zł, rozpoczęła się w ubiegłym roku i miała pierwotnie potrwać do października. Inwestycja się jednak przeciągnęła. Podobno z powodu pogody i… niemożności natychmiastowego usunięcia wiekowej lipy, co wymagało przejścia skomplikowanej procedury.

TW

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię