Wycinka drzew w Lesie Kabackim! Leśnicy uspokajają: wszystko jest pod kontrolą

2

KONSTANCIN-JEZIORNA/PIASECZNO Mieszkańcy alarmują, że wycinane są drzewa w trzech miejscach Lasu Kabackiego, w tym nieopodal drogi z Józefosławia do Kierszka. Lasy Miejskie, które zarządzają Lasem Kabackim, informują że usuwane są sosny, które zdominowały inne gatunki drzew


Wejście do Lasu Kabackiego przy skrzyżowaniu ulic Olechowskiej i Prawdziwka

– Wycinka prowadzona jest przy trzech wejściach do Lasu Kabackiego. Od strony Kierszka otworzyli szlaban i wywożą drewno – alarmuje pani Ewa z Mysiadła. – To moim zdaniem skandal i głupota, ponieważ Las Kabacki jest rezerwatem. Dopiero co ograniczono możliwość wyprowadzania do niego psów, a teraz drzewa wycinają. Niech się ktoś opamięta! Czyżby i tu dotarło prawo ministra Szyszki? – dodaje oburzona kobieta.
Lasem Kabackiem zarządzają Lasy Miejskie w Warszawie. Udało nam się skontaktować z Andżeliką Gackowską, pełniącą obowiązki zastępcy dyrektora, która udzieliła nam szczegółowych informacji.
W 2016 roku został opracowany, zaplanowany na 20 lat, plan ochrony dla Lasu Kabackiego. Dokument ten zakłada, że w rezerwacie będą wykonywane stopniowo zadania, zmierzające do utrzymania stanu ochrony tego miejsca.
– Las Kabacki ma zły skład gatunkowy, wynikający z jego historii. Żyzne siedliska, na których dominuje dziś sosna, powinny być tak naprawdę zdominowane przez drzewa liściaste, takie jak dąb, grab, lipa czy klon – wyjaśnia Andżelika Gackowska. – Mieliśmy do wyboru, albo czekać kilkaset lat aż proporcje drzew się zmienią, albo ten proces przyspieszyć. Zdecydowaliśmy się na drugie rozwiązanie, w wyniku czego część rezerwatu została objęta planem przebudowy.
Obecnie wycinka sosny odbywa się m.in. w rejonie Kierszka i ul. Moczydłowskiej. Chodzi o to, żeby zrobić miejsce dla drzew liściastych. Oprócz sosny w Lesie Kabackim mają być wycinane także wkrótce inwazyjne gatunki drzew, jak robinia akacjowa czy dąb czerwony.
Luki w drzewostanie wiosną i jesienią przyszłego roku mają zostać obsadzone nowymi drzewami.

TW

2 KOMENTARZE

  1. przy okazji dranie tak rozjeżdzili przy błotnistej pogodzie drogi w Lesie Kabackim , że zrobili z wycieczki do lasu niezły survival

  2. Robinii akacjowej mimo wszystko szkoda, pszczoły mają na jej temat krańcowo inną opinię niż przyrodnicy. Natomiast za tępienie klonu jesionolistnego państwo powinno wręcz płacić każdemu kto wytnie taki chwast, gdziekolwiek by nie wyrósł.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię