Wypadek zakończył się tragedią! Droga zamknięta w obu kierunkach

17

PIASECZNO Niestety nie udało się uratować kierowcy lexusa, który na drodze z Jazgarzewa w kierunku Bogatek wypadł z jezdni. Mężczyzna zmarł na miejscu.

Na drodze 722 można spodziewać utrudnień nawet przez kilka godzin. Prawdopodobnie zostanie wprowadzony ruch wahadłowy, do czasu gdy swoich działań nie zakończy policja. W tej chwili pas w stronę Bogatek zablokowany jest przez jedno z drzew, które ściął rozpędzony lexus.

czytaj więcej: 

17 KOMENTARZE

    • Takie żarty są nie na miejscu. Zmarł bardzo wartościowy człowiek, którego rodzina rozpacza teraz po jego stracie. To jest ogromna tragedia, nie powód do takich głupich żartów.

  1. Skoro tak zapierdzielał (a widać to po zniszczeniach) to wiedział co robi.
    Jedynego cwaniaka drogowego mniej.
    Całe szczęście, że nikomu innemu nie zrobił krzywdy.
    Szkoda drzew…

    • Jesteś ameba i to ułomną. Przeczytaj swoje komentarze i ocen co wnoszą do artykułu. Nie szanujesz rodziny zmarłej osoby która teraz przezywa i rozpacza. Piszesz te bezsensowne komentarze bo poporstu Cie nie stac na taki samochód

      • A czy kierowca lexusa szanowal inne osoby jadąc tak szybko? Pieszych? Innych uzytkowników drogi w autach (kierowców, pasażerow)? Mieszkańcow miejscowowci w ktorej to sie stało??

  2. Do wszystkich pędzących rano w kierunku Piaseczna od Sobikowa, Góry Kalwarii, Grójca !!! Pytam Was po co??? Żeby stać w korku na Puławskiej lub zakończyć swój żywot w wypadku!!! Każdego ranka wyścig debili !!!Szkoda rodziny….

  3. A co za różnica czy kogoś stać czy nie stać na taki czy inny samochód? Przepisy są dla wszystkich takie same, ale widać po Twoim komentarzu że uważasz się za lepszego bo co bo masz lepsze auto… Tak się składa amebo umysłowa że z prawami fizyki nie i ze śmiercią nie wygrasz choćbyś jechał i najdroższym autem świata…. Takie zniszczenia nie powstają z prędkości 50 czy 60 a nawet 80 na godzinę, tu musiało być grubo ponad 100… Uprzedze zbędne komentarze.. Jestem rzeczoznawcą samochodowym i na codzień widzę różne auta po wypadkach… Szkoda człowieka, szkoda że tak się śpieszył, dla rodziny współczucia… Ludzie uważajmy i szanujmy się nawzajem na drodze, pozdrawiam

  4. Ofiara miła niewiele szczęścia, te niewiele zapewnili świadkowie , którzy zauważyli całe zdarzenie. Ja jechałem tuż po przybyciu straży gdy było tak ciemno, że poza brudem na jezdni nie zauważyłem nawet wraku samochodu na drzewie a jechałem wolniutko widząc włączone koguty i rozstawiane pachołki. Byłem przekonany ,że doszło do jakiegoś złamania drzewa i uszkodzenia stojących na poboczu aut z włączonymi awaryjnymi.. A tak na marginesie. Nie wiem ile jeszcze trzeba nadać reklam z “nieszczęśliwymi numerkami” by przyszło opamiętanie na drodze. Jak można tak igrać z losem rodziny. Los ofiary został już przypieczętowany. Jedyna pociecha ,że nikt postronny nie odniósł krzywdy.
    PS Z góry wypraszam sobie skierowane w moją stronę uwagi o amebie umysłowej.

  5. Ludzie, to jest okropna tragedia! Ale oczywiscie we krwii mamy wypisywanie obraziliwych postów! Bo przecież w internecie można wszytsko…ale w oczy to nikt czegos takiego nie powie. Nie przysło Wam na myśl, że może to będzie czytać najbliża rodzina zmarłego? Może dzieci? Jak to na nie wpłynie?! przyczyn tego wypadku mogło być wiele, tak czy siak, trzeba okazać szacunek a nie wyzywać. Jestem Wami zniesmaczona! Dopóki ktoś osobiście nie dozna takiej tragedii będzie zawsze wypisywać takie bzdury. Powinniscie sie wtydzić wszyscy.

  6. Nikt nie bierze pod uwagę ,że kierowca mógł zasłabnąć ,albo mieć zawał tylko lepiej oczerniać .
    Jechał samochodem służbowym do pracy – osierocił dwie małoletnie córki.

  7. Kochani proszę Was PRZESTAŃCIE.ZGINĄŁ człowiek ,czy to dla Was za mało.Czemu z gory oceniacie ,że to prędkość itp.zastanowił się ktoś z was ,że np.mogl stracić przytomnosc.Nie bo po co najlepiej to osądzić od razu tzw.(mentalność ludzi)A pomyślał ktoś jak przez te komentarze możemy sprawić ból rodzinie.Blagam was miejcie trochę zrozumienia I współczucia.Napotkalam kiedyś w swoim życiu czlowieka, który leżał w rowie,a pewnie każdy z nas by pomyślał ,że pijany lub bezdomny a okazało się ,że chorował na cukrzycę.I z własnego doswiadczenia wiem,że nie wolno nam oceniac dopóki nie poznamy prawdy.To prawdziwa tragedia dla rodziny.Zrozumiemy dopiero wtedy ,kiedy nas to spotka ,czego nie życzę nikomu.Okazmy trochę skruchy.

  8. Chyba nie wszyscy wiedzą co piszą, nawet jakby zasłabł to z mniejszej prędkości nie trzeba było by człowieka wycinać tyle czasu z samochodu… Może nawet postronna osoba która by się zatrzymała była by w stanie mu pomóc, a tak czas potrzebny na wycięcie mógł zaważyć na jego życiu… Tragedia straszna nikt nie zaprzecza…. Ale ludzie nie jesteście kierowcami wyścigowymi… I a zdecydowana większość z was ma problemy z prawidłowym zaparkowaniem pod sklepem, a co dopiero mówić o szybkiej jeździe…. Myśleć na drodze, to nie boli!!!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię