Wystawa o „największym bohaterze w dziejach ludzkości”

23

PIASECZNO Wczoraj w piaseczyńskim liceum otwarto wystawę poświęconą Generałowi Ryszardowi Kuklińskiemu. Gościem honorowym uroczystości był Poseł do Parlamentu Europejskiego Ryszard Czarnecki

– Nasze liceum jest doskonałym miejscem do wyeksponowania postaci generała Ryszarda Kuklińskiego – powiedziała dyrektor Liceum Ogólnokształcące im. rtm. Witolda Pileckiego, Barbara Chwedczuk. – Miło nam, że zostaliśmy wyróżnieni organizacją tej wystawy.
– To jest wystawa o człowieku, którego życie było jak scenariusz filmu sensacyjnego – mówił Ryszard Czarnecki, wspominając że film o generale Kuklińskim rzeczywiście powstał. To „Jack Strong” w reżyserii Władysława Pasikowskiego. – To film o człowieku, który żył i pracował dla Polski, który z Polski musiał uciekać by ocalić swoje życie. Był postacią wielką i tragiczną. Współpracował z władzami amerykańskimi i nigdy nie wziął żadnych pieniędzy – podkreślił Ryszard Czarnecki. – To pokazuje, że przyświecały mu wartości patriotyczne. On sam o sobie nie lubił mówić. Dobrze, że o nim mówią inni, bo zasługuje na upamiętnienie. Jego życie było wzorem – przykładem patriotyzmu i wartości, które wyrażają się w haśle „Bóg, Honor, Ojczyzna”.
Szef powiatowych struktur PiS Sergiusz Muszyński podziękował wszystkim, którzy przyczynili się do zorganizowania wystawy, m.in. radnemu Martinowi Świgodzińskiemu, który był pomysłodawcą całego przedsięwzięcia.
– To on przyczynił się do tego, że nie doszło do wybuchu III wojny światowej – powiedział o Generale Kuklińskim radny Świgodziński. – To jest wystawa o człowieku, którego możemy nazwać największym bohaterem w dziejach ludzkości.
Przewodnikiem po wystawie był Filip Frąckowiak, dyrektor Izby Pamięci Generała Kuklińskiego, która jest właścicielem ekspozycji. W skład wystawy wychodzi 20 plansz, na których znajduje się ok. 300 fotografii i dokumentów w języku polskim i angielskim, dotyczących patriotycznej działalności Generała Kuklińskiego. Wystawa będzie otwarta dla zwiedzających bezpłatnie do przyszłej środy włącznie (1 maja). Można ją odwiedzać 24 godziny na dobę (w godzinach nocnych na wystawę wprowadzi dozorca). W czwartek i piątek w godz. 11 – 15 będzie obecny kustosz z Izby Pamięci Generała Kuklińskiego, który będzie oprowadzał po wystawie.

KS

czytaj też: 

23 KOMENTARZE

    • Jakiego zdrajcy? To jest nasz agent, przekazywał tajne informacje wywiadowi amerykańskiemu. Jeśli zdradził to Rosjan, nie Polskę. Dziwię się, że do tej pory w dobie internetu ktoś jeszcze go tak nazywa.

      • Uporządkujmy. Kukliński z pewnością był agentem polskich służb wojskowych oraz CIA. Wielce prawdopodobne, że był także agentem radzieckiego GRU. Jest to więc postać dość mętna, a jego rzeczywista rola jest obecnie zagadką. Może za 100 czy 200 lat, kiedy (jeśli) Rosja odtajni stare materiały GRU, historycy będą mogli zbliżyć się do prawdy o Kuklińskim. Zresztą nawet na podstawie tego, co obecnie wiadomo, trudno uważać go za bohatera. Facet ponoć przekazał CIA mnóstwo cennych informacji wojskowych. Gdyby wtedy wybuchła wojna, Amerykanie wykorzystaliby przecież te informacje w trakcie działań militarnych. „Ktosia” najwyraźniej nie zdaje sobie sprawy z tego, że efektem „bohaterskiej” działalności Kuklińskiego mogłaby być śmierć wielu Polaków (może także jej dziadka czy ojca?). To, że żyjemy w dobie internetu nie zwalnia od myślenia.

        • Ktoś niedawno powiedział”…a jakbyśmy mówili po niemiecku to źle by Nam się żyło?” Ja na to,że “najcenniejsza jest wolność!” Dzięki takim”Kuklińskim” mówimy po Polsku! W dążeniu do tej wolności nie ma zasad.Nie ma mowy o etyce,uczciwości czy nawet honorowym postępowaniu. Cel w tym wypadku jest nadrzędny-cel uświęca środki-to wojna.

          • Jeśli tak mówimy po polsku, jak piszemy, to nie najlepiej z tą polszczyzną.
            W szkole polonistów zabrakło czy za mało było „Kuklińskich”?

        • Ludowe Wojsko Polskie było sojusznikiem ZSRR.Nie chciałbym ,by to mocarstwo opanowało demokratyczny Świat,wprowadzając komunistyczną dyktaturę.Zamożny ,bogaty Zachód nie chciał wojny,żyjąc sobie dostatnio .Komuniści byli wrogo nastawieni do tych państw,dlatego tylko ,że te państwa miały gospodarkę wolnorynkową jak obecnie Polska.Jeżeli Polacy zginęliby w takiej wojnie,tzn ,że zginęliby w złej sprawie,stojąc po stronie zła.To, że żyjemy w dobie internetu nie zwalnia od myślenia

          • Nie tylko Ludowe Wojsko Polskie, ale też wszyscy pozostali obywatele Polski Ludowej nie wybierali sobie sojusznika. Podział na strefy wpływów nastąpił w 1945 r. na konferencji jałtańskiej. W ewentualnej wojnie pomiędzy NATO a UW ginęliby nie tylko polscy komuniści (o ile tacy w latach 80. XX wieku jeszcze istnieli), ale przede wszystkim tzw. „zwykli Polacy”. Twój ojciec, twój dziadek, twoja matka. Może ty sam, jeśli już byłeś na świecie. Bomby i rakiety nie wybierają sobie ofiar wedle ich poglądów politycznych. Tekst „Jeżeli Polacy zginęliby w takiej wojnie,tzn ,że zginęliby w złej sprawie,stojąc po stronie zła” świadczy niestety tylko o ideologicznym zacietrzewieniu pomieszanym z głupotą. Oczywiście w dobie internetu każdy pospolity głupek może zaprezentować się na forum w pełnej krasie.

  1. Facet miał parcie na służbę bez konsekwencji -dla niego chwała (pomijam zasłużona czy nie ) a jego rodzina za to zapłaciła najwyższą cenę. I to chwalenie się publicznie jak to zdradzał żonę-jednocześnie wymagając obiadków i oddania.
    Egoista-jak można dla dreszczyku emocji poświęcić życie rodziny.

  2. A co tam robił Wazelinowy Rysiu-Misiu? Co on ma wspólnego z Piasecznem, szkołą, czy Kuklińskim chociażby?
    Widzę, że w tej szkole dzieci mogą zarazić się “dupowłaztwem”…

  3. Można mieć różne zdania o Kuklińskim, ale mówienie takich bzdur na terenie placówki oświatowej powinno być zabronione: “To on przyczynił się do tego, że nie doszło do wybuchu III wojny światowej”.

  4. Był bohaterem.Stanął po właściwej stronie.Strona zła -to Układ Warszawski,będący narzędziem w rękach komunistów,chcących narzucić światu swój zbrodniczy ustrój.A LWP miało zaatakować Danię,Holandię-w wypadku wojny z Zachodem.Zachód nie był agresorem,był gotowy odeprzeć agresję azjatyckich hord wyzwolicieli Zachodu od wyzysku robotników przez kapitalistów.

  5. „– Nasze liceum jest doskonałym miejscem do wyeksponowania postaci generała Ryszarda Kuklińskiego – powiedziała dyrektor Liceum Ogólnokształcące im. rtm. Witolda Pileckiego, Barbara Chwedczuk. – Miło nam, że zostaliśmy wyróżnieni organizacją tej wystawy.”
    ==================================================
    1. Pewnie zaraz okaże się, że to liceum jest także doskonałym miejscem do „wyeksponowania” tak wybitnych postaci, jak „Ogień”, „Bury”, Łupaszka”, a z generałów Franco czy Pinochet…
    2. Pan Frąckowiak vel Szaniawski (syn faceta skazanego za współpracę z CIA – tradycje rodzinne zobowiązują…) pewnie wciska tę swoją „wystawę” komu tylko się da. Zapewne tylko w Piasecznie znalazł kogoś, kto nie tylko dał sobie wcisnąć, ale jeszcze poczuł się tym wyróżniony. Ciekawe, czy to poczucie wyróżnienia wynika z umysłowego oszołomstwa, czy ze stawiania na to, że do władzy w powiecie niebawem dorwie się radykalny PiS-owiec, młody Muszyński (tak, tak, syn „tego” Muszyńskiego) i dobrze sobie u niego czymś „zaplusować”?

  6. Bardzo się cieszę, że LO, do którego chodziły moje dzieci nosi imię największego bohatera ostatnich lat. Te pisane przez niektórych bzdury wynikaja jedynie(?) z nieuctwa. Trudno.
    Jeśli Kukliński był “zdrajcą”, to i Traugutt i wielu innych, którzy nie dochowali wierności okupantom nimi byli. Chwała Bohaterom!!!!

    • Pewien problem wynika z tego, że istnieją poważne poszlaki, że pan Kukliński był podwójnym agentem.
      Rozumem, że brak wiedzy o tym wynika z nieuctwa. Trudno, zdarza się nawet tym, którzy mają dzieci.
      Chwała Bohaterom GRU! (?);)
      P.S. Swoją drogą, cóż wspólnego ma Pilecki z Kuklińskim? LO w Piasecznie póki co nie ma za patrona Kuklińskiego. Może przed napisaniem komentarza warto skonsultować się z dziećmi?

    • Widzę, że tę nadzwyczajną aktywność wykazują także w sieci. Takie mają parcie na aktywność, że aż rozdwojenia jaźni dostają – dopiero co występują jako Krystyna, a już po minucie wydaje im się, że są Andrzejem…
      Może trzeba zacząć się leczyć?

  7. Chodziłem do tego liceum ponad 40 lat temu i nie pamiętam, żeby odbywały się tam wtedy wystawy poświęcone Dzierżyńskiemu, Bierutowi czy nawet ówczesnemu I sekretarzowi KC PZPR, Gierkowi. Do łba by też wtedy pewnie ówczesnemu dyrektorowi nie przyszło, żeby czcić jakichś bohaterskich polskich agentów, zasłużonych w zwalczaniu wrażego NATO, a tym bardziej jakichś agentów radzieckich.
    Nie wiem, jak to w piaseczyńskim LO wygląda obecnie z poziomem nauczania, ale dyrekcja („Miło nam, że zostaliśmy wyróżnieni organizacją tej wystawy”) najwyraźniej nie dorasta.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię