Wystrzelił z drogi i wylądował między drzewami [AKTUALIZACJA]

23

KONSTANCIN-JEZIORNA Pirat drogowy gnający białym samochodem od Konstancina-Jeziorny w stronę Góry Kalwarii spowodował wypadek. Dwie osoby w szpitalu. Sprawca zbiegł z miejsca zdarzenia.

Mężczyzna jadący skuterem zatrzymał się za potrzebą. Postawił skuter na poboczu i pobiegł w pobliskie drzewa. Jadące od strony Konstancina-Jeziorny niezidentyfikowane białe auto (dziś wiemy, że to audi) wyprzedzało cały sznur samochodów. Kierowca skody nadjeżdżający z naprzeciwka (w stronę Konstancina) widząc samochód na swoim pasie ostro zahamował, stracił panowanie nad pojazdem i zjechał z drogi. Uderzył w stojący na poboczu skuter oraz jego właściciela. Mężczyzna wpadł do rowu a skoda koziołkując zatrzymała się na przydrożnych drzewach. Kierowca skody i prowadzący skuter zostali zabrani do szpitala.

– Kierowca białego audi wyprzedzając kolumnę pojazdów zmusił do zjechania z drogi kierowcę skody. – potwierdza w poniedziałek kom. Jarosław Sawicki z Powiatowej Komendy Policji w Piasecznie.- Nieszczęśliwy zbieg okoliczności sprawił, że w tym miejscu na poboczu zatrzymał się skuterem 35-letni mężczyzna. Pilnie poszukujemy świadków wypadku, którzy mogliby pomóc w ustaleniu tożsamości kierowcy białego audi, który prawdopodobnie spowodował wypadek.

*okoliczności wypadku były nieco inne niż podaliśmy w piątek – z pierwszych ustaleń wynikało, że obydwa samochody jechały w stronę Konstancina-Jeziorny. Tymczasem okazuje się (co potwierdza zapis z monitoringu), że audi jechało od strony Konstancina i wyprzedzało sznur samochodów zmierzających w kierunku Góry Kalwarii

23 KOMENTARZE

  1. Wczoraj ok. 16 jechałam tą trasą i w Konstancinie tuż przed miejscem wypadku wyprzedzał mnie biały samochód gnający ponad 100 km/h.Było to białe Audi.Była to godzina 15.55.Może to on?Bo chwilę po tym zatrzymał nas korek przy miejscu zdarzenia.

  2. Tyle że według reportażu i podanych w nim ustaleń policji on jechał z Góry Kalwarii do Konstancina – a samochód pokazany na zdjęciach z monitoringu jedzie od Konstancina do Góry kalwarii.
    Więc może mały dystans do całości.

  3. Kierowca Skody pipa jeździć nie umie i do rowu wleciał.. jak ktoś wyprzedza to należy go puścić a ten co do rowu wpadł zamiast go wpuścić to przyspieszył aby jak typowy Janusz nie wpuścić i ma za swoję już za kółko nie wsiądzie chyba że wózka

    • Kierowca2, no skoro była kolumna aut to chyba ciężko wpuścić kogoś kto zapiernicza z 100km/h? I myślę, że komentarz o prowadzeniu ‘z wózka’ jest nie na miejscu. Kierowca skody zahamował tak czy siak, skąd miał wiedzieć wcześniej, że biały dzikus wjedzie akurat przed niego? Ludzie… W głowie się przewraca od Waszej nienawiści.

    • Dziwny ten wypadek. Ponoć audi wyprzedał, jeżeli nie było kontaktu audi ze skoda (a niby jechali na czołówkę), to dlaczego kierowca skody staranował skuterzystę na przeciwległym pasie ruchu? Czyżby brak umiejętności umiejętności, fatalny stan techniczny auta, niesprawne hamulce? Szkoda skuterzysty.

    • Frajerze pierdolony, życzę Ci aby Tobie się coś takiego przytrafiło. Miejsce piratów drogowych jest za kratami.

  4. Według mnie dziwny jest ten wypadek.. Sprzeczne informacje, najpierw audi rzekomo jechało w stronę Konstancina w innym artykule od strony Konstancin, ponadto “świadkowie” wypadku mówili tylko ze to był biały samochód. Na filmiku zamieszczonym z momentu wypadku nie ma żadnej kolumny samochodów o ktorej mowa, która podobno wyprzedzalo białe audi, jest praktycznie pusta droga.. Kierowca białego audi nawet nie mógł zobaczyć tego wypadku gdyż tez był daleko jak widać na nagraniu, wiec nie jest to ucieczka z miejsca wypadku i nie należy osądzać kogoś jak nikt nie wie do końca co się stało. .

  5. Policja powinna sprawdzić numery IP tych co tak bronią kierowcy białego samochodu, może uda im się dotrzeć
    w ten sposób do sprawcy. Odnoszę wrażenie, że swoimi komentarzami próbują naginać rzeczywistość i odwracać uwagę od bandyty drogowego.

  6. A może powinna sprawdzić tym co osadzaja kogoś nie wiedząc co się naprawdę stało. . Rozstrzygniecie sprawy nalezy do policji. Każdy kto się tu wypowiada nie był na miejscu zdarzenia wiec po co taka nagonka? Łatwo jest kogoś osadzić, ale nikt nie pomyśli ze może się mylić. Ja nikogo nie bronie ale też przede wszystkim NIE OSĄDZAM!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię