Za driftowanie dostał mandat 1100 zł, ale to nie koniec kłopotów

2

TARCZYN Policjanci piaseczyńskiej drogówki zwrócili uwagę na kierującego pojazdem marki bmw, który drogę publiczną pomylił z torem wyścigowym. Funkcjonariusze zatrzymali kierowcę do kontroli, w trakcie której stwierdzili niezgodności dokumentów z faktycznym stanem pojazdu

Policjanci z piaseczyńskiego ruchu drogowego na drodze publicznej w Tarczynie zatrzymali do kontroli kierującego pojazdem marki bmw. Kierowca na zakrętach próbował „doskonalić” naukę jazdy ćwicząc jazdę w tzw. „poślizgu”. Najwyraźniej 25-latek pomylił drogę z torem wyścigowym, tym bardziej, że w pojeździe nie podróżował sam, była tam również pasażerka. Za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa na drodze publicznej nałożono na niego mandat wynoszący 1100 zł.

CZYTAJ TAKŻE:  Ukradł śmietnik spod sklepu!

Przekręcony licznik?

Funkcjonariusze podczas kontroli sprawdzili również stan licznika. Aktualne wskazania drogomierza różniły się zdecydowanie od danych z Centralnej Ewidencji Pojazdów — podczas ostatniej wizyty na stacji diagnostycznej stan licznika był o ponad 27 tys. km wyższy. Teraz funkcjonariusze w toku prowadzonych czynności będą wyjaśniać, kto jest za to odpowiedzialny.

Wszelkie ujawnione zmiany we wskazaniach drogomierza lub inne nieprawidłowości wpływające na pomiar tego urządzenia są skrupulatnie sprawdzane i mogą być początkiem poważnych problemów dla właściciela bądź użytkownika pojazdu.

 

Źródło: KPP

2 KOMENTARZE

  1. Teraz jest tak bezpiecznie dziekuje wam !!
    Oby więcej takich kontroli przestańcie sie zajmowac ludźmi co szybko jeżdżą dryftery to najgorsze zlo

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię