Zderzenie dwóch busów. Jeden przewoził dzieci. Są ranni!

7

TARCZYN Około godz. 14.30 na ulicy Spacerowej przy skrzyżowaniu z Mokrą w Jeziorzanach zderzyły się dwa busy – jeden przewoził dzieci, drugi należał do firmy kurierskiej


Jako pierwsza na miejsce zdarzenia dotarła Ochotnicza Straż Pożarna z Tarczyna. Potem dojechało 9 kolejnych zastępów straży, policja, pięć karetek pogotowia i śmigłowiec LPR. Ranny został kierowca dostawczego citroena, który został zakleszczony w kabinie. Strażacy uwolnili go już i przekazali zespołowi medycznemu. Obrażenia odniosło też troje dzieci, które trafią do szpitala. Pozostałych siedmioro maluchów jest pod obserwacją zespołu ratownictwa medycznego. Droga przez Jeziorzany jest całkowicie zablokowana.

Ze wstępnych ustaleń policjantów pracujących na miejscu zdarzenia wynika, że 24-letni kierujący pojazdem marki Citroen Jumper, na łuku drogi, z niewyjaśnionych przyczyn, zjechał na przeciwległy pas ruchu doprowadzając do zderzenia z autobusem szkolnym marki Autosan. Kierowca autobusu był trzeźwy – informuje asp. Magdalena Gąsowska, rzeczniczka KPP Policji w Piasecznie.

TW

7 KOMENTARZE

  1. Autobus nie miał jak wymusić , skrzyżowania tam nie ma. Wyglądało jakby z zakrętu na czołówke busem wyjechał ten zakręt jest zdradliwy.

  2. Oczywiście różne mogą być przyczyny. Jednak na drodze Tarczyn-Jeziorzany nagminnie i znaczaco przekraczana jest prędkość która na długości całej miejscowości wynosi 40 km/h. Oby to wydarzenie w końcu spowodowało jakieś pozytywne działania w celu poprawy bezpieczeństwa na tej drodze (np spowalniacze, fotoradary, lub znaki drogowe gęściej ustawione na odcinku przypominające o obowiązującym ograniczeniu).

  3. Kurier , naucz się czytać ze zrozumieniem , albo poproś o pomoc kogoś starszego: tekst poniżej:
    Ze wstępnych ustaleń policjantów pracujących na miejscu zdarzenia wynika, że 24-letni kierujący pojazdem marki Citroen Jumper, na łuku drogi, z niewyjaśnionych przyczyn, zjechał na przeciwległy pas ruchu doprowadzając do zderzenia z autobusem szkolnym marki Autosan. Kierowca autobusu był trzeźwy – informuje asp. Magdalena Gąsowska,

  4. Zresztą jeśli ktoś ma prawo jazdy , choćby od miesiąca , od razu zauważy na zdjęciu przyczynę wypadku. Autobus nadal stoi na swoim prawym pasie , a Bus znajduje się na lewym nie swoim pasie. no chyba ze to była angielska wersja busa, to zmienia postać rzeczy. * ( ironia)

    • No właśnie widać jaki jestem „mądry”
      Na zdjęciu jest skutek a nie przyczyna. Autobus mógł ściąć łuk ale jak to stwierdziłeś wystarczy mieć prawko miesiąc aby wiedzieć ,że zdarza się to nagminnie że ktoś ścina łuk. Jestem zawodowym kierowcą, jeżdżę za granicę, robię po 30tys km miesięcznie a jakiś hipokryta będzie pouczał.
      A sapanie się do „kuriera” również nie na miejscu ponieważ widziałem artykuł zanim była ta informacja.
      Jesteś „mądry” inaczej (ironia)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię