Zrobili przystanek, zapomnieli o przejściu

2

LESZNOWOLA/POWIAT Jeszcze w wakacje w Łoziskach przy ruchliwej ulicy Leśnej wybudowano przystanek, na którym zatrzymuje się szkolny autobus. Szkopuł w tym, że nikomu nie przyszło do głowy, aby połączyć go przejściem dla pieszych ze znajdującym się po drugiej stronie drogi chodnikiem


Ulica Leśna zamieniła się w ruchliwą arterię. Wszystko przez to, że kilka miesięcy temu powiat wyłączył z ruchu pobliską ul. Postępu i jednocześnie rozpoczął przebudowę skrzyżowania przy Tolku, gdzie dziś odbywa się ruch wahadłowy (siłą rzeczy wielu kierowców ucieka z drogi 721 właśnie na równoległą do niej Orężną/Leśną). Efekt jest taki że rano, mniej więcej od godz. 7 do 9, przez Leśną nie da się praktycznie przejść. Największy problem mają z tym dzieci korzystające ze szkolnego autobusu, które dochodzą chodnikiem do wysokości przystanku zlokalizowanego przy skrzyżowaniu z Prostą, a potem przez długie minuty czekają, aż między jadącymi samochodami wytworzy się luka umożliwiająca w miarę bezpieczne przejście przez drogę. Oczywiście jadący kierowcy nie przepuszczają pieszych, bo na tym odcinku nie ma ani wymalowanego przejścia, ani żadnych innych rozwiązań spowalniających ruch. Zapytaliśmy powiat piaseczyński, dlaczego nie zrobił w tym miejscu ułatwiającej korzystanie z przystanku „zebry” i czy planuje jej wykonanie, ale do tej pory nie otrzymaliśmy odpowiedzi.
– O zrobienie w tym miejscu przejścia wystąpiliśmy do powiatu jakiś miesiąc temu – mówi Sławomir Świtek, sołtys Łozisk i Jazgarzewszczyzny. – Mam informacje, że starostwo pracuje nad nową organizacją ruchu w tym miejscu.

TW

CZYTAJ TAKŻE:  W naszym szpitalu ruszył bezpłatny program profilaktyki zakażeń pneumokokowych dla seniorów

2 KOMENTARZE

  1. Co gorsza na orężnej prawie w ogóle nie ma przejść dla pieszych tylko ograniczenia 30 na h którego nikt nie przestrzega. Rano strach przejść na drugą strone

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię