Zrobiono duży krok ku budowie obwodnicy Lesznowoli

1

LESZNOWOLA Przygotowania do budowy drogi 721-bis znacznie posunęły do przodu. Rośnie szansa, że w 2020 roku rozpocznie się jej budowa


Po procedurach, które ciągnęły się aż przez dwa lata, kilka dni temu Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska wydała tzw. decyzję środowiskową dla nowego przebiegu szosy 721 od ul. Mleczarskiej w Piasecznie do szosy krajowej nr 7. Wedle planów ta całkiem nowa, 10-kilometrowa trasa (po dwa pasy ruchu w każdym kierunku) będzie przebiegała w większości na północ od obecnej drogi z Piaseczna do Sękocina Lasu. Wyjątek będzie stanowił odcinek w Starej Iwicznej, gdzie ma powstać wiadukt nad torami linii radomskiej, na południe od obecnego przejazdu.

– Przed wykonawcą projektu jeszcze szereg uzgodnień, a także uzyskanie zezwolenia na realizację inwestycji (ZRID – przyp. red.). Liczę jednak, że w przyszłym roku nam je przekaże. Tak jak i nam, projektantowi zależy na czasie, ponieważ dopiero po uzyskaniu ZRID otrzyma zapłatę – mówi Zbigniew Ostrowski, dyrektor Mazowieckiego Zarządu Dróg Wojewódzkich. Szef MZDW zapewnia, że jak tylko dokumentacja będzie kompletna, zostanie ogłoszony przetarg na realizację prac. – Pieniądze na tę inwestycję są zabezpieczone. Samorząd województwa przeznaczył na nią 150 mln zł z funduszy unijnych na lata 2014-20 – uzupełnia dyrektor Ostrowski.

– Czekaliśmy na tę decyzję środowiskową jak na tlen – nie kryje satysfakcji Maria Jolanta Batycka-Wąsik. – Bardzo cieszę się z tego, że zapowiadane od lat drogi: nowa szosa nr 721 i trasa ekspresowa z Okęcia do Tarczyna w końcu zaczynają nabierać kształtu – dodaje.

Do przygotowań budowy obwodnicy gmina Lesznowola znaczącą się przyczyniła – wydała kilka milionów złotych m.in. na wykup gruntów pod dwupasmówkę oraz przygotowanie węzła w Sękocinie Nowym do włączenia nowej drogi.

Do tej pory w gminie Lesznowola nie było słychać głosów protestu przeciwko nowej szosie, która otworzy na jej terenie nowe obszary dla inwestorów i da odetchnąć przede wszystkim ukrytej w lesie Magdalence (przez którą obecnie przejeżdża kilkanaście tysięcy aut na dobę).

– Jeśli już, spodziewamy się protestu z gminy Raszyn, bo tam wzrósłby ruch w Sękocinie Nowym – mówi Zbigniew Ostrowski.

Droga „721-bis” będzie miała też duże znaczenie dla wyprowadzenia ruchu z Piaseczna. Stanie się bowiem łącznikiem z węzłem „Lesznowola” na nowej trasie S7 (nazywanej Puławską-bis). Zgodnie z podpisanymi kontraktami ta 29-kilometrowa ekspresówka od węzła Lotnisko do Grójca ma być gotowa na wiosnę 2021 roku. Wykonawcy już złożyli wnioski o wydanie zezwolenia na realizację tej drogi, podzielonej na trzy odcinki.

Przypomnijmy, że decyzja środowisko już raz dla obwodnicy Lesznowoli została wydana. Jednak w czerwcu 2014 roku sąd ostatecznie ją uchylił. Dokument był przygotowywany przez sześć lat i ostatecznie okazał się bublem.

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię