Pancerny pojazd, który od lat stanowi lokalną atrakcję turystyczną, został pokryty nową warstwą farby. Prace przeprowadzono na zlecenie urzędu gminy i sfinansowano z budżetu samorządu.
Efekt? Czołg znów przyciąga wzrok mieszkańców i odwiedzających, przypominając o wojskowej przeszłości miasta.
T-34, który można oglądać na terenie dawnych koszar przy ul. Saperów, ma swoją własną historię. Został wyprodukowany w latach 50. w Łabędach na Górnym Śląsku, a do Góry Kalwarii trafił w 1987 roku.
Sprowadzono go wówczas z Wesołej, gdzie stacjonował w 1. Praskim Pułku Zmechanizowanym. W Górze Kalwarii stał się częścią militarnego skansenu.
Choć dziś pełni funkcję muzealną, jego parametry wciąż robią wrażenie. Czołg waży 32 tony, mierzy około 8 metrów długości, a jego armata ma kaliber 85 mm. W czasach swojej świetności mógł osiągać prędkość do 60 km/h i był obsługiwany przez czteroosobową załogę.
Odnowiony czołg to nie jedyny militarny eksponat w tej części miasta. Kilka lat temu odświeżono również stojące w pobliżu haubice. Teraz pojawiają się głosy, że czas zadbać także o inne wozy opancerzone.
Jedno jest pewne – odrestaurowany T-34 znów stał się wizytówką tego miejsca i przypomnieniem o jego historycznym znaczeniu.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu piasecznonews.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz