Do zdarzenia miało dojść późnym wieczorem, 3 stycznia 2026. Choć sytuacja rozegrała się po godzinach służby, miała miejsce na terenie jednostki. Z relacji wynika, że w jednym z budynków doszło do libacji alkoholowej z udziałem kilku funkcjonariuszy. W jej trakcie dowódca jednej z kompanii miał zamknąć się w pokoju z młodą policjantką. Jej krzyk zaalarmował innych obecnych w budynku policjantów. Kobieta miała zgłosić napaść na tle seksualnym.
Prokuratura potwierdza, że podejrzany usłyszał zarzuty w związku z przestępstwem seksualnym, ale ze względu na dobro śledztwa nie udziela szerszych informacji. Mężczyźnie przedstawiono zarzut z art. 197 § 1 Kodeksu karnego, obejmujący gwałt oraz inną czynność seksualną. Jak poinformowała Prokuratura Okręgowa w Warszawie, sąd w Piasecznie uwzględnił wniosek prokuratora i zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanego tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.
Śledztwo jest w toku. Prokuratura prowadzi intensywne czynności procesowe, a do przesłuchania przewidziano kilkanaście osób. Jednocześnie śledczy zastrzegają, że ze względu na dobro postępowania zakres przekazywanych informacji będzie ograniczony.
W środę, 7 stycznia, Komenda Stołeczna Policji wydała komunikat, w którym poinformowała o podjętych działaniach służbowych. Funkcjonariusz, wobec którego sformułowano zarzuty, został zawieszony w obowiązkach, a w jego sprawie wszczęto postępowanie dyscyplinarne. Równolegle wdrożono czynności kontrolne dotyczące okoliczności zdarzenia oraz prawidłowości nadzoru służbowego w oddziale.
„Komendant Stołeczny Policji natychmiast po otrzymaniu pierwszych informacji o sytuacji zaistniałej w Oddziale Prewencji Policji w Warszawie polecił w trybie pilnym Wydziałowi Kontroli KSP podjęcie niezbędnych działań, mających na celu ustalenie szczegółów tego zdarzenia. Bezzwłocznie poinformowana została także Prokuratura, która obecnie prowadzi śledztwo w tej sprawie. Funkcjonariusz, wobec którego sformułowane zostały zarzuty, decyzją Komendanta Stołecznego Policji został już zawieszony w pełnieniu obowiązków służbowych, a w jego sprawie toczy się postępowanie dyscyplinarne.
Został on również zatrzymany i na wniosek prokuratora tymczasowo aresztowany. Jedną z pierwszych decyzji Komendanta było także polecenie zapewnienia wszelkiego możliwego wsparcia, w tym opieki psychologicznej Policjantce, która ma status osoby pokrzywdzonej. Jednocześnie Komendant Stołeczny Policji zlecił wdrożenie czynności wyjaśniających pod kątem prawidłowości nadzoru służbowego sprawowanego w Oddziale Prewencji Policji w Warszawie. Wyniki tych czynności mogą mieć wpływ na ewentualne dalsze konsekwencje służbowe wobec osób za niego odpowiedzialnych”.
4 5
PSY się kastruje!
2 3
Okaż trochę kultury. Ciekawe po kogo zadzwonisz w razie potrzeby.
3 2
Ryba psuje się od głowy. Jest coraz gorzej, jak łamać prawo pokazuje im góra
0 2
PawelM a ty co tak bronisz gwalciciela? Chciałbyś być na miejscu tej biednej dziewczyny? Bo chyba jesteś obojętny w tej sprawie
1 0
nie gwałciciela a Policję która pomaga ludziom, nieudaczniku nawet przeczytać nie potrafisz...
I wyjedzie takie coś jak Ty na ulice i wystraszony spanikowany bo radar zobaczy.... :):) Zamiast patrzeć na znaki i normalnie jechać
0 0
Nie rozumiem gdyby to za PiS się wydarzyło, były by od razu protesty, demonstracje, bo Policja zła.... A teraz cisza jest wszystko ok...:)
Tak samo z kobietą która zmarla za zaniedbania w szpitalu, cisza..........
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu piasecznonews.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz