Zamknij
WAŻNE

Stop hejtowania piaseczyńskich policjantów!

. 04:00, 09.01.2026 Aktualizacja: 04:07, 09.01.2026
Skomentuj fot. Google Street fot. Google Street

PIASECZNO Na początku stycznia opinią publiczną wstrząsnęły doniesienia medialne dotyczące podejrzenia przestępstwa seksualnego, do którego miało dojść na terenie koszar policyjnych w Piasecznie. Sprawa, opisywana na naszym portalu w artykule „Podejrzenie przestępstwa seksualnego w koszarach policji w Piasecznie”, wywołała falę emocji i komentarzy. Niestety pojawiły się też pomówienie łączące zdarzenie z Komendą Powiatową Policji w Piasecznie.

Z dostępnych informacji wynika, że do zdarzenia miało dojść 3 stycznia 2026 roku w koszarach Oddziału Prewencji Policji Komendy Stołecznej Policji, które znajdują się Piasecznie przy ul. Puławskiej 44e . Po godzinach służby, w jednym z budynków jednostki, miało dojść do spotkania o charakterze towarzyskim z udziałem kilku funkcjonariuszy. W trakcie zakrapianego alkoholem spotkania przełożony – dowódca jednej z kompanii – miał dopuścić się przestępstwa seksualnego wobec młodej policjantki.

Kobieta zgłosiła napaść, a jej krzyk zaalarmował innych obecnych w budynku funkcjonariuszy. Prokuratura przedstawiła podejrzanemu zarzut z art. 197 § 1 Kodeksu karnego, dotyczący gwałtu oraz innej czynności seksualnej. Sąd w Piasecznie zastosował wobec mężczyzny trzymiesięczny areszt tymczasowy. Równolegle Komenda Stołeczna Policji zawiesiła go w obowiązkach i wszczęła postępowanie dyscyplinarne, zapewniając jednocześnie wsparcie psychologiczne pokrzywdzonej policjantce. Śledztwo w sprawie trwa.

Komenda Powiatowa Policji w Piasecznie: nie mamy z tą sprawą nic wspólnego

Wraz z nagłośnieniem sprawy w mediach społecznościowych i części publikacji zaczęły pojawiać się informacje sugerujące związek zatrzymanego funkcjonariusza z Komendą Powiatową Policji w Piasecznie. Jak podkreśla jednak sama jednostka, są to informacje nieprawdziwe.

W oficjalnym oświadczeniu Komenda Powiatowa Policji w Piasecznie jednoznacznie zaznacza, że zatrzymany policjant nigdy nie pełnił służby w tej jednostce, a opisywana sprawa nie ma żadnego związku z jej działalnością. Policja stanowczo sprzeciwia się hejtowi, pomówieniom oraz dezinformacji, które godzą w dobre imię funkcjonariuszy niezaangażowanych w zdarzenie.

Jak podkreślono, bezprawne wykorzystywanie wizerunku piaseczyńskich policjantów oraz przypisywanie im odpowiedzialności za cudze czyny może prowadzić do poważnych szkód psychicznych, zawodowych i prawnych. Takie działania podważają także zaufanie publiczne – fundament służby policyjnej.

Brak tolerancji dla przestępstw, ale też dla pomówień

Jednocześnie Komenda Powiatowa Policji w Piasecznie jasno deklaruje, że w policyjnej formacji nie ma i nie będzie miejsca dla osób łamiących prawo. Każdy funkcjonariusz, który dopuszcza się przestępstwa, musi liczyć się z konsekwencjami karnymi i dyscyplinarnymi.

Apel skierowany do opinii publicznej jest jednoznaczny:

zanim udostępnisz – sprawdź, zanim ocenisz – poznaj fakty. Policja zapowiada stanowczą reakcję na każdy przypadek hejtu i dezinformacji dotyczącej Komendy Powiatowej Policji w Piasecznie.

Sprawa z koszar Oddziału Prewencji Policji pozostaje w gestii prokuratury i Komendy Stołecznej Policji. Łączenie jej z innymi jednostkami, bez oparcia w faktach, jest nie tylko nieuprawnione, ale i krzywdzące. Najbardziej przykre jest to, że krzywdzące dla piaseczyńskich policjantów informacje pojawiły się także w mediach. Między innymi wydawany przez Agorę S.A. portal gazeta.pl tytuł artykułu rozpoczął informacją „Gwałt na komendzie w Piasecznie (...)” co jest informacją nieprawdziwą i godzącą w piaseczyńską komendę i pracujących w niej funkcjonariuszy.

 

czytaj też: 

[ZT]110830[/ZT]



 

(.)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%