[FOTORELACJA_LISTA]2741[/FOTORELACJA_LISTA]
Za kierownicą siedział mężczyzna urodzony w 1997 roku. W aucie znajdowało się również dziecko. Na szczęście, mimo groźnie wyglądającej kolizji, ani kierowca, ani jego pasażer nie odnieśli obrażeń. W chwili zdarzenia na przystanku nie było osób oczekujących na autobus, co zapobiegło potencjalnemu nieszczęściu.
Na miejsce natychmiast wezwano służby. Policjanci ustalili okoliczności zdarzenia i ukarali kierowcę mandatem w wysokości 1020 złotych oraz 10 punktami karnymi. Jak się okazało, mężczyzna miał już wcześniej na swoim koncie 20 punktów karnych. W związku z przekroczeniem dopuszczalnego limitu stracił prawo jazdy.
Policja apeluje do kierowców o rozwagę i przestrzeganie przepisów ruchu drogowego. Chwila nieuwagi lub brawury może doprowadzić do sytuacji zagrażającej życiu i zdrowiu nie tylko kierującego, ale również innych uczestników ruchu.
0 0
Kto do zdarzenia przyjechał za darmo. Chyba nie policja, bo wyceniła zdarzenie dość srogo. Pewnie gmina nie uprzątnęła drogi nie posypała czym trzeba, lód zrobił resztę.