Wszystko zaczęło się od zgłoszenia 35-letniego właściciela skutera, który zauważył kradzież swojego pojazdu wartego około 3 tysięcy złotych. Kluczową rolę odegrał zamontowany w skuterze lokalizator GPS – to właśnie on doprowadził funkcjonariuszy do miejsca, gdzie ukryto maszynę.
Policjanci szybko ruszyli pod wskazany adres na zamknięte osiedle w Józefosławiu. Po wejściu do garażu przez klatkę schodową natknęli się na dwóch młodych mężczyzn, którzy byli w trakcie demontażu skutera. Zaskoczenie na ich twarzach nie pozostawiało wątpliwości, że nie spodziewali się wizyty funkcjonariuszy. Jeden z 18-latków próbował się tłumaczyć, twierdząc, że pojazd dostał od nieznajomego mężczyzny i jedynie go naprawiał.
Na miejscu zabezpieczono skuter, który po oględzinach wrócił do prawowitego właściciela. Zatrzymani trafili natomiast do komendy, gdzie śledczy zgromadzili materiał dowodowy i przedstawili im zarzuty paserstwa.
Sprawa jest rozwojowa i znajduje się pod nadzorem prokuratury. Jeśli sąd uzna 18-latków za winnych, mogą spędzić za kratami nawet pięć lat.
0 0
Patusy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu piasecznonews.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz