Do zdarzenia doszło po tym, jak kobieta odebrała telefon od mężczyzny przedstawiającego się jako pracownik parabanku. Rozmówca poinformował ją o rzekomej próbie zaciągnięcia kredytu na jej dane oraz zapewnił, że sprawa została przekazana odpowiednim służbom. Wkrótce do rozmowy dołączyła kolejna osoba, tym razem podająca się za policjanta zajmującego się cyberprzestępczością.
Przez blisko trzy godziny kobieta pozostawała w kontakcie z oszustami, którzy krok po kroku instruowali ją, jak „zabezpieczyć” swoje oszczędności. Aby uwiarygodnić swoją historię, przestępcy przesyłali wiadomości e-mail zawierające fałszywe dokumenty oraz logotypy instytucji państwowych. To utwierdziło kobietę w przekonaniu, że uczestniczy w rzeczywistej akcji.
Prawda wyszła na jaw dopiero w momencie, gdy 39-latka pojawiła się w placówce bankowej. Tam dowiedziała się, że padła ofiarą oszustwa. Interwencja pracowników banku pozwoliła uniknąć jeszcze większych strat.
Policja ostrzega, że podobne przypadki zdarzają się w całym kraju niemal codziennie. Oszuści wykorzystują zaufanie do instytucji publicznych oraz strach przed utratą pieniędzy. Podszywają się pod policjantów, pracowników banków, a nawet członków rodziny, by wyłudzić jak największe kwoty.
Służby przypominają, że funkcjonariusze nigdy nie proszą o udział w tajnych operacjach ani o przekazywanie pieniędzy. Również banki nie wymagają przelewania środków na tzw. „bezpieczne” czy „techniczne” konta. Każda taka prośba powinna wzbudzić natychmiastową czujność.
Aby uchronić się przed oszustwem, należy przede wszystkim zachować spokój i nie działać pod presją czasu. W przypadku podejrzanych telefonów czy wiadomości warto samodzielnie skontaktować się z bankiem lub zgłosić sprawę policji. Szybka reakcja może zapobiec utracie oszczędności, które często są dorobkiem całego życia.
0 0
Ta kobieta jest chyba bez umysłu
0 0
Za dużo Kryminalnych i W11. Żyjemy w Matrixe. Życie to nie film.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu piasecznonews.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz