Tysiące mieszkańców towarzyszyło orszakowi, który od Placu Piłsudskiego przemaszerował przez miasto ulicami Kościuszki, Wschodnią, Kilińskiego, Sierakowskiego i Puławską. Barwnemu pochodowi towarzyszyło kolędowanie. Dużym urozmaiceniem były odgrywane scenki, podczas których za pomocą teatralnych miniatur przedstawiano walkę dobra ze złem. Jako pierwszy do zboczenia na złą drogę namawiał diabeł z balkonu Przystanku Kultura. Pojawił się tam też anioł, którego argumenty bardziej trafiły do zebranych. Kolejne kuszenie odbyło się przy skrzyżowaniu ul. Kościuszki z Nadarzyńską.
- Chcecie więcej pieniędzy, nowe telefony, a może jakieś fajne zabawki? Chodźcie ze mną! - namawiał jeden z diabłów najmłodszych uczestników orszaku, trzymając w ręku ogromny kufel piwa.Nikt się jednak nie skusił i uczestniczy przemaszerowali pod siedzibę Banku Spółdzielczego w Piasecznie, gdzie przedstawiono alegoryczną walkę dobra ze złem. Dobro zwyciężyło i bez żadnych przeszkód pochód przemieścił się ku ul. Wschodniej, gdzie czekał na nich anioł na wysokiej drabinie wspartej przez diabły.
- A dlaczego diabły trzymają ci drabinkę? - dopytywano. - Chyba zrozumiały, że dobro zwycięża i za chwilę i im skrzydła wyrosną.
- Bóg ciągle czeka! Bóg jest dla wszystkich! - wznoszono okrzyki.
W uroczystości wzięły udział władze miasta reprezentowane przez wiceburmistrz Hanną Kułakowską-Michalal oraz wiceburmistrza Daniela Putkiewicza.Adam Braciszewski
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu piasecznonews.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz