Emil Goś w swoich obrazach tworzy świat na pograniczu realizmu, fantazji i refleksji nad przyszłością. Artysta inspiruje się naturą, XVII-wiecznym malarstwem holenderskim – szczególnie twórczością Rembrandta – oraz estetyką rewolucji przemysłowej. Kluczową rolę w jego malarstwie odgrywa światłocień: subtelna gra światła i cienia rozgrywa się na powierzchniach stalowych, mechanicznych zwierząt, które zdają się żyć własnym, niepokojącym życiem.
Jednym z ważnych źródeł inspiracji dla cyklu „Faunomaton” były dawne, XVIII- i XIX-wieczne ręcznie malowane albumy przedstawiające dzikie i egzotyczne gatunki. Tworzyli je artyści-podróżnicy, uczestniczący w dalekich ekspedycjach badawczych, często płynący w nieznane. Goś nawiązuje do tej tradycji, jednocześnie zestawiając ją z fascynacją techniką przełomu XIX i XX wieku: żelazem, nitami, stalą, parą i mechanizmami kół zębatych.
Artysta świadomie łączy tematy pozornie sprzeczne – przyrodę i technikę – tworząc artystyczny oksymoron. Jednak za estetyką kryje się głębszy przekaz. „Faunomaton” jest także komentarzem do współczesnych problemów: zmian klimatycznych, globalnego ocieplenia i postępującego wymierania gatunków, za które w dużej mierze odpowiada człowiek. Obrazy Gosia przedstawiają wizję świata, który może stać się naszą przyszłością – świata, w którym żywe zwierzęta zostaną zastąpione ich mechanicznymi, stalowymi kopiami.
Emil Goś urodził się w 1986 roku we Wrocławiu. Jest absolwentem Ogólnokształcącej Szkoły Sztuk Pięknych im. Stanisława Kopystyńskiego oraz Akademii Sztuk Pięknych im. Eugeniusza Gepperta we Wrocławiu. Jego twórczość konsekwentnie rozwija rozpoznawalny styl, łączący klasyczne malarskie rzemiosło z nowoczesną, często niepokojącą tematyką.
Wystawa „Faunomaton. Emil Goś – Malarstwo” będzie prezentowana w Konstancińskim Domu Kultury „Hugonówka” przy ul. Mostowej 15 od 17 stycznia do 22 lutego 2026 roku. Wernisaż odbędzie się 17 stycznia o godz. 17.00. Wstęp na wystawę jest wolny. Oficjalnym sponsorem wydarzenia została firma Home Point.
To propozycja dla wszystkich, którzy chcą zobaczyć, jak sztuka potrafi jednocześnie zachwycać formą i skłaniać do refleksji nad losem świata, który sami kształtujemy.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz