Zamknij
WAŻNE

Strażacy w akcji. Gorący początek marca

. 23:02, 12.03.2026 Aktualizacja: 23:02, 12.03.2026
Skomentuj Strażacy w akcji. Gorący początek marca fot. archiwum

KONSTANCIN-JEZIORNA Pierwsze cieplejsze dni marca przyniosły w gminie Konstancin-Jeziorna powrót dobrze znanego, lecz wciąż bardzo niebezpiecznego problemu – wypalania traw. W ostatnich dniach jednostki Ochotniczych Straży Pożarnych kilkukrotnie interweniowały przy pożarach na łąkach i nieużytkach.

Tylko w środę, 11 marca, strażacy z lokalnych jednostek kilka razy wyjeżdżali do akcji gaśniczych. Jedne z bardziej wymagających działań prowadzono na terenie Łąk Oborskich. Choć ogień objął stosunkowo niewielki obszar, konieczne było zaangażowanie większych sił i środków, a ratownicy pracowali w trudnych warunkach, narażeni na działanie gęstego dymu i wysokiej temperatury.

Jeszcze tego samego wieczoru strażacy z Gassów zostali wezwani do kolejnego pożaru traw w swojej miejscowości. Do podobnej interwencji doszło również kilka dni wcześniej. 

W sobotę 7 marca druhowie z Czernideł gasili płonącą trawę na jednym z okolicznych terenów.

Strażacy przypominają, że wypalanie roślinności jest nie tylko nielegalne, ale również bardzo niebezpieczne. Ogień na nieużytkach może szybko wymknąć się spod kontroli i przenieść na pobliskie lasy, zabudowania lub pola uprawne. To także poważne zagrożenie dla ludzi oraz zwierząt.

Specjaliści podkreślają również, że wypalanie traw nie ma żadnych pozytywnych skutków dla gleby. Wbrew popularnemu mitowi ogień nie użyźnia ziemi, lecz niszczy jej strukturę. Wysoka temperatura zabija organizmy żyjące w glebie, przerywa naturalny proces rozkładu roślin i utrudnia powstawanie próchnicy. W płomieniach giną także liczne zwierzęta – od owadów po drobne ssaki i ptaki gniazdujące na ziemi.

Proceder ten jest surowo karany. Od 2026 roku obowiązują zaostrzone przepisy, które znacząco podniosły wysokość kar. Maksymalna grzywna za wypalanie traw wzrosła z 5 tys. do nawet 30 tys. zł, a kara nagany została całkowicie zniesiona. Policja może nałożyć mandat do 5 tys. zł, a w przypadku zbiegu kilku wykroczeń – nawet do 6 tys. zł.

W sytuacji, gdy wypalanie traw doprowadzi do pożaru zagrażającego życiu lub zdrowiu wielu osób albo do poważnych strat materialnych, sprawcy grozi odpowiedzialność karna. W takim przypadku sąd może orzec karę pozbawienia wolności od roku do 10 lat. Dodatkowo rolnicy przyłapani na wypalaniu traw muszą liczyć się z utratą unijnych dopłat.

Strażacy apelują o rozsądek i przypominają, że każdy pożar traw to niepotrzebne zagrożenie oraz angażowanie sił ratowniczych, które w tym czasie mogą być potrzebne w innych, znacznie poważniejszych sytuacjach.

(.)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu piasecznonews.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%