::video{"type":"single","item":"3925"}
Funkcjonariusze drogówki zwrócili uwagę na dostawczego Forda poruszającego się ulicą Słoneczną w Starej Iwicznej. Już na pierwszy rzut oka pojazd budził poważne wątpliwości co do jego stanu technicznego. Szczególnie niepokojące było zachowanie kierowcy, który miał wyraźne trudności ze skręceniem w ulicę Kolejową. To wystarczyło, by policjanci podjęli decyzję o zatrzymaniu pojazdu do kontroli.
Za kierownicą siedział 31-letni mężczyzna. Jego tłumaczenie było równie krótkie, co niepokojące – stwierdził, że „takie auto ma, więc takim jedzie”. Jak się okazało, to nie jedyne zaniedbanie. Sprawdzenie w systemie wykazało, że od 2024 roku pojazd nie przeszedł obowiązkowego badania technicznego.
Stan samochodu wykluczał go z dalszego udziału w ruchu drogowym. Niesprawne elementy mogły stanowić realne zagrożenie nie tylko dla kierowcy, ale także dla innych uczestników ruchu. Policjanci nie mieli wątpliwości – pojazd nie mógł kontynuować jazdy.
W konsekwencji kierowca stracił dowód rejestracyjny, otrzymał zakaz dalszej jazdy oraz mandat karny w wysokości 1000 złotych. Być może ta sytuacja stanie się dla niego impulsem do refleksji nad odpowiedzialnością, jaka wiąże się z prowadzeniem pojazdu.
Policja przypomina, że dbałość o stan techniczny auta to nie tylko obowiązek wynikający z przepisów, ale przede wszystkim kwestia bezpieczeństwa. Niesprawne hamulce, zużyte opony czy problemy z układem kierowniczym to jedne z najczęstszych przyczyn wypadków drogowych – często tych najtragiczniejszych w skutkach.
Każdy kierowca, wsiadając za kierownicę, bierze odpowiedzialność nie tylko za siebie, ale również za innych uczestników ruchu. Ignorowanie podstawowych zasad bezpieczeństwa może prowadzić do konsekwencji, których nie da się cofnąć.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu piasecznonews.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz