
Do zdarzenia doszło w nocy, około godziny 1:20. Pociąg towarowy relacji Szczecin–Chełm, składający się z 35 wagonów przewożących olej napędowy, wykoleił się w momencie mijania z innym składem transportującym węgiel. Z torów wypadło dziewięć wagonów – sześć z nich spadło z nasypu, a trzy pozostały na torowisku, jednak poza szynami.
Na miejsce natychmiast skierowano duże siły ratownicze. Początkowo istniało realne zagrożenie rozszczelnienia cystern i wycieku oleju napędowego, dlatego zadysponowano aż 24 zastępy straży pożarnej, w tym specjalistyczną jednostkę chemiczną z Warszawy. Po dokładnym sprawdzeniu okazało się jednak, że wszystkie cysterny są szczelne. Część strażaków wróciła do koszar, ale na miejscu wciąż pracuje dziewięć zastępów, które nieprzerwanie monitorują sytuację.
Równolegle prowadzone są działania logistyczne. Odholowano już pociąg stojący na sąsiednim torze, a kolejnym etapem będzie przestawienie składu, który nie uległ wykolejeniu. Dopiero wtedy możliwe będzie podstawienie pociągu z pustymi cysternami i przepompowanie do nich oleju napędowego. To kluczowy etap, bez którego nie można rozpocząć podnoszenia wykolejonych wagonów.
[FOTORELACJANOWA]2758[/FOTORELACJANOWA]
– Po opróżnieniu cystern do akcji wkroczy pociąg ratowniczy wyposażony w specjalistyczny dźwig kolejowy – informują strażacy. Sprzęt ten pozwoli na bezpieczne postawienie wagonów i ich usunięcie z miejsca zdarzenia.
Na miejscu cały czas obecna jest policja, Straż Ochrony Kolei oraz służby techniczne kolei. Teren został szczelnie zabezpieczony, a wszystkie drogi dojazdowe są zablokowane. Przejazd kolejowy w Kamionce pozostaje zamknięty do odwołania. Ze względu na bardzo niskie temperatury ratownicy pracują rotacyjnie; rozstawiono namioty grzewcze, w których mogą się ogrzać i napić ciepłej herbaty.
Po usunięciu wagonów rozpoczną się kolejne, czasochłonne prace – odbudowa infrastruktury kolejowej. Uszkodzone zostały tory oraz sieć trakcyjna, zerwana podczas wykolejenia. Dopiero po ich naprawie możliwe będzie przywrócenie pełnego ruchu pociągów na tym odcinku linii.
Choć zdarzenie wyglądało bardzo groźnie, na szczęście nikt nie odniósł obrażeń, a środowisko nie zostało skażone. Wstępne opinie ekspertów wskazują, że przyczyną wykolejenia mogły być czynniki eksploatacyjne w połączeniu z ekstremalnie niskimi temperaturami. Dokładne okoliczności zdarzenia będą jeszcze wyjaśniane.
Służby zapewniają, że prace trwają nieprzerwanie, a ich celem jest jak najszybsze i przede wszystkim bezpieczne usunięcie skutków wykolejenia. Do tego czasu mieszkańcy muszą liczyć się z utrudnieniami, a pasażerowie – z ograniczeniami w ruchu kolejowym na linii nr 12.
1 1
w mediach rządowych dziwna cisza na ten temat
0 0
Właśnie to jest najważniejsza linia wschód zachód , kiedyś Moskwa tedy komunikowała się z Berlinem. Wypadek? Dziwnie na tej linii to się dzieje.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu piasecznonews.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz