Cóż to było za święto, cóż to był za koncert!
12:03, 19.06.2017
Aktualizacja: 22:13, 14.10.2025
GÓRA KALWARIA Maryla Rodowicz w sobotni wieczór wzbudziła zachwyt publiczności. Mnóstwo osób głośno śpiewało przeboje razem z artystką. Takiej imprezy, jak tegoroczne Święto Góry Kalwarii, mieszkańcy gminy nie pamiętają
Koncertem w Górze Kalwarii Maryla rozpoczęła obchody swojego półwiecza na rynku muzycznym. Organizatorzy podkreślali, że ten występ inaugurujący jubileusz miał się odbyć na festiwalu w Opolu, ale ostatecznie "artystka wybrała Górę Kalwarię".Jej hity, mimo że niektóre liczą ponad 40 lat (jak "Małgośka") zabrzmiały bardzo świeżo dzięki nowej, mocno rockowej aranżacji i m.in. hip-hopowym oraz gitarowym wstawkom. W trakcie trwającej około półtorej godziny wiązanki przebojów zabrzmiały tylko dwie nowe piosenki - m.in. z płyty która dopiero się w tym roku ukaże oraz... "Oczy zielone" Zenona Martyniuka w przearanżowanej wersji. Tę ostatnią piosenkę - na prośbę publiczności - Maryla wykonała na zakończenie. Jako królowa polskiej sceny przywdziała kwiecisty wieniec.Przed finałowym występem burmistrz Dariusza Zieliński i dyrektor Ośrodka Kultury Dariusz Falana wręczyli piosenkarce kosz z kwiatami dziękując za 50 lat obecności na scenie.Rodowicz udało się w sobotę bardzo skrócić dystans do publiczności. Także dzięki temu, że zaprosiła na scenę mieszkańców - pana Grzegorza i dwie Natalie. Ku uciesze reszty widzów cała trójka śpiewała w chórku i tańczyła.Po raz pierwszy w historii Święta Góry Kalwarii na głównym placu byłej jednostki wojskowej odbył się tylko koncert główny (z wyjątkowo liczną widownią). Pozostałe punkty programu - część oficjalną i występu lokalnych artystów - wcześniej zorganizowano na drugiej scenie u zbiegu ulic 3 Maja i Dominikańskiej. Dodatkowo z odcinka ul. Dominikańskiej organizatorzy zrobili deptak ze stoiskami, a na sąsiednim skwerze ustawili wystawy, dmuchańce i najróżniejsze stoiska. Zatem tłum, który wylał się wieczorem sprzed dużej sceny na terenie byłych koszar (został, kto chciał wziąć udział w dyskotece) przeszedł następie w sąsiedztwo małej sceny, aby obejrzeć urzekający uliczny występ teatru ognia.Świętowanie - także po raz pierwszy - trwało jeszcze na drugi dzień, w niedzielne popołudnie. Fetowanie zakończył koncert zespołu Cała Góra Barwinków.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu piasecznonews.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz