POWIAT Była nieformalna naczelniczka wydziału architektury, zwolniona dyscyplinarnie ze starostwa, wygrała sprawę w sądzie pracy. Wyrok jest już prawomocny


Zgodnie z orzeczeniem, w ostatnich tygodniach starostwo musiało kobiecie wypłacić nieco ponad 100 tys. zł wynagrodzenia za okres, w którym pozostawała bez pracy. W ocenie sądu pracy władze powiatu nie powinny wręczać wypowiedzenia urzędniczce Wydziału Architektoniczno-Budowlanego, ponieważ znajdowała się ona w okresie ochronnym przed emeryturą. W rozmowie z naszym dziennikarzem, była pracownica starostwa nie chciała komentować wyroku.

– Jestem na emeryturze i cieszę się, że nie muszę już pracować w starostwie i przebywać w tym środowisku – ucięła rozmowę.

Była urzędniczka w poprzedniej kadencji piastowała stanowisko koordynatorki pracy Wydziału Architektoniczno-Budowlanego, czyli jego nieformalnej szefowej. Po zmianie władz powiatu kobieta została oddelegowana do filii wydziału w Tarczynie. Jak informuje nas starosta Wojciech Ołdakowski, wówczas zaczęły się na nią skargi, ponieważ petenci często zastawali drzwi filii zamknięte, szczególnie po południu. Na drzwiach urzędniczka pozostawiała kartkę, że „jest w Piasecznie”, podczas gdy… nikt jej w starostwie nie widział. Dla potwierdzenia tych sygnałów, wiosną zeszłego roku członek zarządu powiatu Ksawery Gut oraz kierowniczka Wydziału Architektoniczno-Budowlanego dokonali kontroli i ustalili, iż w czasie, w którym ich podwładna powinna być na stanowisku pracy, nie ma jej ani w Tarczynie, ani w Piasecznie. Z tego względu starosta zwolnił ją dyscyplinarnie.

W pierwszej instancji sądu okazało się jednak, że dokonał tego w nieprawidłowy sposób. W ocenie składu orzekającego, szef urzędu powiatowego powinien wysłać wypowiedzenie czym prędzej pocztą, a nie czekać z jego wręczeniem aż pracownica powróci po trzech miesiącach ze zwolnienia lekarskiego i w związku z tym nakazał przywrócić ją do pracy i wypłacić odszkodowanie. Starostwo złożyło odwołanie od wyroku, ale ponownie przegrało.

1 KOMENTARZ

  1. Jednym słowem warto być nieuczciwym urzędnikiem, oszukiwać, migać się od obowiązków i jeszcze dostać za to odszkodowanie. Odszkodowanie zapłacimy My czyli podatnicy. Genialnie

Pozostaw odpowiedź pomum Anuluj odpowiedź

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię