Targowisko Miejskie działa również w soboty

2

PIASECZNO W soboty na Targowisku Miejskim przy ul. Jana Pawła II 59 w Piasecznie funkcjonuje pchli targ. To też okazja do handlowania w kolejny dzień produktami, które oferowane są we wtorki i piątki.

 

Gmina Piaseczno wydzierżawiła teren Targowiska Miejskiego przedsiębiorcy prowadzącemu od jakiegoś czasu w Wólce Kozodawskiej przy ulicy Dworskiej pchli targ “Z Bagażnika”. Od 19 marca 2022 roku w każdą sobotę handel ten będzie prowadzony również na placu targowym przy ul. Jana Pawła II w Piasecznie.

Zakupy na pchlim targu pozwalają nadać rzeczom drugie życie, są zgodne z ideą zero waste. Kupujący mogą znaleźć na stoiskach prawdziwe perełki – od antyków, przez wyroby rzemieślnicze, po stare płyty czy lokalne wyroby spożywcze. Oczywiście swoje produkty mogą w soboty na placu targowym oferować również sprzedawcy, którzy tradycyjnie handlują tu we wtorki i piątki.

CZYTAJ TAKŻE:  Uwaga! Autobusy pojadą nowymi trasami!

Mam nadzieję, że handel na Targowisku Miejskim będzie się rozwijał również w soboty. Bez wątpienia sporo naszych mieszkańców, którzy nie mogą zrobić zakupów na targowisku we wtorek czy piątek ze względu na pracę, skorzysta z możliwości zakupu świeżych produktów od lokalnych producentów w soboty – mówi burmistrz Daniel Putkiewicz.

Sprzedawcy zapraszani są w godzinach 6.00-10.00. Targ oficjalnie czynny jest do godziny 15.00, ale sprzedawcy oczywiście mogą swoje stoiska zamykać wcześniej.

Biuro Promocji i Kultury 

2 KOMENTARZE

  1. „Zakupy na pchlim targu pozwalają nadać rzeczom drugie życie”
    =========================
    No dobra, tylko zapomnieliście o informacji istotnej dla potencjalnych sprzedawców na tym pchlim targu, a mianowicie o opłatach za ten handel.

    Bo jeśli to ma być autentyczny „pchli targ”, czyli – zgodnie z definicją z Wikipedii – „rodzaj bazaru, na którym można nabyć lub wymienić różne towary oraz produkty, głównie używane lub sprzedawane po niskich cenach”, to opłat za taki drobny handelek, uprawiany z założenia przygodnie i niezawodowo przez „szarych obywateli”, chcących się pozbyć jakichś rzeczy im niepotrzebnych powinno nie być w ogóle lub powinny być symboliczne (bo taki pchli targ odpowiada z grubsza amerykańskim „wyprzedażom garażowym”). Oczywiście w odróżnieniu od opłat dla handlujących zawodowo.

    Sam tam handlować niczym nie zamierzam, ale w imieniu takich właśnie „szarych obywateli” proszę o informację o opłatach. Bo po co ma jakiś staruszek leźć na ten pchli targ z jakimiś wygrzebanymi w domu starociami, jak na miejscu okaże się, że musi zapłacić opłatę targową większą niż kwota, za którą udało mu się coś tam sprzedać (o ile w ogóle cokolwiek sprzeda, oczywiście)?

    Bo chyba nie zamierzacie być tylko „naganiaczami” „przedsiębiorcy prowadzącego od jakiegoś czasu w Wólce Kozodawskiej przy ulicy Dworskiej pchli targ “Z Bagażnika””, prawda?

  2. Świetne miejsce do utrudniania życia mieszkańcom wszystkich okolicznych gmin którzy w każdy wtorek i piątek, muszą tracić nerwy na wystawania w kilometrowych korkach, bo dziadki muszę mieć gdzie pomacać i kupić złotówkę taniej cebulę z porem. Nikt nie pomyślał o rozprowadzeniu ruchu, o zjazdach, parkingu, czymkolwiek co mogłoby udrożnić ruch, po prostu okolice przejazdu kolejowego są zablokowane w bazarowym chaosie i nie ważne, że praca, do lekarza czy do szkoły, 2x w tygodniu wszystko stoi bo dziadostwo musi sobie połazić między straganami. Tak jakby w promieniu kilometra nie było 2 lidów, 3 bierdonek i mnóstwo mniejszych sklepów. Typowo polskie zarządzanie przestrzenią i piaseczyńskie umiłowanie syfu komunikacyjnego. To pokolenie musi wymrzeć i tyle.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię