Skąd pomysł na przebudowę głównej arterii miasta?
To element szerszego spojrzenia na konieczność zmian w centrum Piaseczna. Mamy dwa główne wyzwania stojące przed ścisłym centrum miasta. Jedno to zmiana ruchu tranzytowego w związku z budową trasy S7, a drugie to nowe centra handlowe, które powstają wokół Piaseczna. Do tego dochodzą uwarunkowania związane z wyższymi oczekiwaniami dotyczącymi zieleni, ochrony środowiska i bezpieczeństwa ruchu: pieszych, rowerzystów i kierowców. Zmiany, które chcemy wprowadzać, mają zachęcać mieszkańców do korzystania z centrum miasta, a tym samym wspierać biznesy prowadzone w centrum Piaseczna.
Pojawiają się głosy, że działania Gminy przeciwnie, utrudniają prowadzenie biznesu.
Rozumiem obawy przed zmianami, ale wszyscy powinniśmy się do tych wyzwań przygotować. Handlowcy zwracają uwagę na liczbę miejsc parkingowych, ale to rodzi pytanie czy kilka miejsc więcej na ulicy uratuje centrum? Szczególnie, że liczba miejsc jest uzależniona od przepisów i warunków technicznych, które są coraz ostrzejsze.
Mieszkańcy narzekają na to, że na głównej ulicy skośne miejsca parkingowe mają zostać zastąpione równoległymi.
Niestety, mamy do dyspozycji tylko określoną szerokość pasa drogowego i wymogi techniczne, które musi spełnić projekt. Mieszkańcy od dawna sygnalizowali, że w mieście potrzeba więcej zieleni, a mniej "betonozy". Dodatkowo apelowali żeby wreszcie zbudować system dróg rowerowych, który musi być spójny, aby zaczął działać. Jeśli chcemy zmieścić na naszych ulicach infrastrukturę rowerową, estetyczne szerokie chodniki i zieleń, to wymaga szukania kompromisów.
Pojawiają się informacje, że projekt nie był konsultowany z przedsiębiorcami i mieszkańcami.
Trzeba pamiętać, że temat centrum miasta interesuje nie tylko tych, którzy tu mieszkają i maja swoje punkty usługowe. Troszczymy się o ich interesy, ale ważne jest zdanie wszystkich, którzy z tej przestrzeni korzystają. Chcemy wiedzieć jak sobie ten salon miasta wyobrażają.
Jakie są dalsze plany jeśli chodzi o kontynuację przebudowy ulicy Puławskiej i Kościuszki?
Obecnie próbujemy wypracować dla poszczególnych fragmentów ciągu ulic Puławska/Kościszki kompromisowe rozwiązania. Słuchamy przy tym głosów przedsiębiorców i staramy się brać pod uwagę ich potrzeby, np. związane z dostawami. Te fragmenty, dla których uda się wypracować rozwiązania w ramach uzgodnionej już dokumentacji, można będzie zrealizować wiosną. Zmiana projektu oznacza konieczność ponownego przeprowadzenia procedury uzgodnień i uzyskania zgody na realizację inwestycji, a zatem przesunięcie samej realizacji na lata następne.
mak6720:40, 18.12.2021
Ale bełkot. Wszystko się sprowadza to tego, że Burmistrz sadzi, ze małpując Trzaskowskiego załapie się na jakąś lepszą posadę. Partia bowiem nie zapomina o swoich wiernych i posłusznych członkach
msk08:44, 19.12.2021
Dzisiaj rano oglądałem odcinek "Zmienników". Akurat były sceny nakręcone w Piasecznie sprzed 30 lat co najmniej, jeszcze czołg stał (:
Obserwator10:08, 19.12.2021
Ostatnio byłem świadkiem jak Policja na sygnale miała problem z wyprzedzeniem na nowo remontowanym odcinku Puławskiej.
Kkk12:34, 19.12.2021
Mam nadzieję, że jak najszybciej Kościuszki będzie wyglądać jak Puławska. Ze ścieżką rowerową i jednym pasem, a nie chaos jak teraz - no to jeden pas, nie to dwa - zmarnowane miejsce i zwiększone ryzyko kolizji.
az...12:44, 19.12.2021
Proszę przenieść wszystkie urzędy i instytucje poza centrum. Wtedy przestanie mnie to obchodzić- będę centrum tego miasteczka omijał szerokim łukiem.
ppp08:15, 20.12.2021
najpierw wszystko zalali betonem, patrz skwer Kisiela i patelnia z fontannami, a teraz nagle chcą sadzić zieleń. zróbcie drogi alternatywne, obwodnice i dopiero zabierzcie się za centrum.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu piasecznonews.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
0 0
Tez tak uważam nikt nikogo nie pyta o zadanie tylko robi swoje i lansuje sie na Facebooku a co robua Panowie radni