Społeczeństwo

Zamknij
WAŻNE

Nie chcą gazociągu na swoich działkach

12:00, 05.03.2024 Aktualizacja: 21:47, 01.10.2025
Skomentuj Nie chcą gazociągu na swoich działkach
KONSTANCIN-JEZIORNA Właściciele nieruchomości, na których planowana jest budowa gazociągu wysokiego ciśnienia z Gass do Elektrociepłowni Siekierki sprzeciwiają się proponowanemu przebiegowi inwestycji. Ich postulaty dotyczące nowych wariantów położenia sieci przekazano wojewodzie mazowieckiemu
Kilka dni temu w miejskim ratuszu przedstawiciele PGNiG Termika ponownie zaprezentowali szczegóły dotyczące budowy gazociągu wysokiego ciśnienia z Gassów do Elektrociepłowni Siekierki w Warszawie. Inwestycji od samego początku sprzeciwiają się właściciele nieruchomości, przez które będzie przebiegała planowana sieć. Uważają oni, że obecny projekt jest dla nich niekorzystny chociażby dlatego, że będą mieli ograniczone prawo do dysponowania nieruchomościami podczas budowy sieci. Protestujący obawiają się też, że rury gazowe wkopane w ich działki ograniczą możliwość zagospodarowania nieruchomości w przyszłości, a sąsiedztwo gazociągu będzie stanowiło zagrożenie i obniży wartość rynkową nieruchomości. Dlatego kilka dni temu wystąpili do wojewody o ponowne rozważenie przebiegu gazociągu wraz z wyznaczeniem nowych wariantów lokalizacji sieci. Kolejnym etapem ma być poddanie tych wariantów konsultacjom społecznym.TW

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu piasecznonews.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%