Samochodem podróżował mężczyzna z kobietą. Ona prowadziła, on siedział na miejscu pasażera. Wracali z grilla od znajomych. Nie wiadomo z jakiej przyczyny, ale jak opowiadała kobieta jej towarzysz nagle szarpnął kierownicą prowadzonego przez nią samochodu. Straciła panowanie nad pojazdem, auto zjechało z jezdni i roztrzaskało przydrożne ogrodzenie.Na miejsce przyjechała straż pożarna,karetka pogotowia i policja. Pasażera mercedesa z urazem głowy zabrano do piaseczyńskiego szpitala. Kobieta nie doznała obrażeń, na miejscu złożyła mundurowym wyjaśnienia.
Podwozie auta zawisło nad budą psa, zlokalizowaną w bezpośrednim sąsiedztwie ogrodzenia.
- Nasz pies jakby coś przeczuwał - mówią właściciele czworonoga. - Już od godziny 17 dziwnie się zachowywał, a my nie mogliśmy odgadnąć co go niepokoi.
Nie wiemy jaki dokładnie jest stan poszkodowanego. Miejmy nadzieję, że obrażenie nie okażą się zbyt groźne.Adam Braciszewski
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu piasecznonews.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz