Zamknij
WAŻNE

Nie będzie próby odwołania burmistrza Konstancina-Jeziorny

. 17:46, 12.01.2026 Aktualizacja: 17:51, 12.01.2026
Skomentuj

KONSTANCIN-JEZIORNA Nieudolna próba przeprowadzenia referendum w sprawie odwołania Michała Wiśniewskiego z funkcji burmistrza zakończyła się fiaskiem. Inicjatorzy nie zebrali dostatecznej liczby wymaganych podpisów pozwalających na zorganizowanie referendum.

W dniu 5 listopada 2025 r. mieszkańcy gminy Konstancin-Jeziorna złożyli do Komisarza Wyborczego w Warszawie powiadomienie o zamiarze wystąpienia z inicjatywą przeprowadzenia referendum w sprawie odwołania Burmistrza Gminy Konstancin-Jeziorna przed upływem kadencji. Jednak od samego początku działania inicjatorów wydawały się chaotyczne i nieskuteczne.

Wydano dość enigmatyczne oświadczenie, zarzucające burmistrzowi między innymi brak transparentności, chaos komunikacyjny, ograniczanie funduszy oświatowych oraz sprzyjanie ekspansji deweloperskiej godzącej w uzdrowiskowy charakter miasta.

Konferencję prasową, która miała zapowiadać referendum, zwołano ponoć 11 listopada, w dniu, gdy uwaga mediów skoncentrowana była wokół Narodowego Święta Niepodległości. Piszemy „ponoć”, bo nie zaproszono na nią niezależnych lokalnych mediów, więc wszelkie informacje docierały do nas drogą pantoflową. Na Facebooku powstała grupa „DA SIĘ Odwołać Burmistrza Konstancina”, którą dziś obserwuje niespełna 500 osób.

Porażka na pierwszy etapie

Krytyka, jaka spadła na burmistrza ze strony inicjatorów referendum odwoławczego, była chaotyczna, nieporadna, często w większym stopniu oparta na emocjach niż argumentach merytorycznych. Odwołanie osoby z funkcji burmistrza przed upływem kadencji jest oczywiście możliwe, ale w tym przypadku wymagałoby zebrania ok. 2000 podpisów i dostarczenia ich do komisarza wyborczego, który — jeśli nie byłoby braków — zarządziłby referendum. Samo referendum byłoby ważne, gdyby wzięło w nim udział co najmniej 3/5 liczby wyborców, którzy uczestniczyli w ostatnich wyborach na burmistrza. Jak się jednak okazało, już na pierwszym etapie inicjatorzy odwołania Michała Wiśniewskiego ponieśli klęskę. Dziś nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że ważnych podpisów zebrano zbyt mało i referendum w ogóle się nie odbędzie.

Wiśniewski usunięty z partii

Od dłuższego czasu w Konstancinie-Jeziornie trwa konflikt między burmistrzem Michałem Wiśniewskim a radnymi Koalicji Obywatelskiej. Eskalował on 21 września ubiegłego roku, gdy burmistrza Wiśniewskiego wyrzucono z Platformy Obywatelskiej.

– Zdecydowaliśmy się wyrzucić pana burmistrza Wiśniewskiego z Platformy Obywatelskiej za brak umiejętności współpracy z ludźmi, brak szacunku do ludzi – pracowników, radnych i mieszkańców – tłumaczył poseł RP Piotr Kandyba, wybrany z listy Koalicji Obywatelskiej z naszego regionu. – Za brak dialogu, brak kompromisu i niezrozumiałe decyzje – dodawał parlamentarzysta.

Burmistrz Michał Wiśniewski tłumaczył z kolei, że przedkłada interes mieszkańców ponad interes partii. – Przenoszenie dużej polityki do małego samorządu wiąże się z krzywdą dla mieszkańców – podnosił burmistrz Wiśniewski, co sprawiło, że wiele osób zaczęło mu przypominać, iż swoją funkcję zawdzięcza właśnie partii.

Jak zakończy się wojna radnych z burmistrzem?

– Wiśniewski był „wynalazkiem Kandyby”, który mocno go promował i sprawił, że stał się najpierw kandydatem na burmistrza, a później wygrał wybory – mówi jeden z samorządowców związanych z Platformą Obywatelską.

– Lokalnie planowaliśmy rekomendację dla zupełnie innego kandydata, ale „góra przeforsowała Wiśniewskiego”, który szybko okazał się bardzo kłopotliwy – dodaje inna osoba z kręgów Platformy Obywatelskiej.

Co nas czeka do końca kadencji? Czy radni wciąż będą walczyć z burmistrzem? Jeśli z równą skutecznością co do tej pory, to może powtórzyć się scenariusz z Karczewa. Tam radni przez całą kadencję prowadzili wojnę z wójtem, a po wyborach okazało się, że mieszkańcy dali czerwoną kartkę... ale nie wójtowi, tylko radnym.

Warto też pamiętać, że inicjatywa referendalna może być wymierzona nie tylko przeciwko burmistrzowi. Jeśli w najbliższym czasie konstanciński samorząd nie przestanie tętnić jałowymi sporami, mieszkańcy mogą podjąć próbę odwołania całej rady. Przed upływem kadencji odwołano radę np. w Bałtowie w 2019 roku i rok później w Niechanowie.

Kamil Staniszek

(.)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu piasecznonews.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%