Suche drzewa przy Pomorskiej. Co zrobić aby zapobiec tragedii?

2

PIASECZNO Na niezamieszkałej posesji przy skrzyżowaniu Pomorskiej i Słowackiego znajduje się kilkanaście ogromnych, uschniętych drzew. – Obok jest chodnik i ścieżka rowerowa – mówi pan Roman, nasz czytelnik. – W końcu jedno z tych drzew runie i dojdzie do tragedii


– Właściciele tej działki od lat nie żyją – poinformował nas jeden z sąsiadów. – Ich spadkobiercy mieszkają podobno w Kanadzie. W każdym razie nieruchomością nikt się nie zajmuje.
Pan Roman twierdzi, że dokładnie obejrzał sobie to miejsce i doliczył się kilkunastu ogromnych, nie tylko suchych, ale także spróchniałych drzew. Wśród nich jest kilka brzóz, sprawiających wrażenie, jakby za chwilę miały się przewrócić.
– Nie chcę być złym prorokiem, ale dobrze to nie wygląda – dzieli się z nami swoimi spostrzeżeniami czytelnik. – Gmina powinna jak najszybciej wyciąć zagrażające bezpieczeństwu drzewa.
– W takiej sytuacji staramy się dotrzeć do właścicieli działki i powiadomić ich o obowiązku wykonania prac pielęgnacyjnych – mówi Tadeusz Tomczyk z gminnego referatu zarządzania kryzysowego.
Usuwanie drzew przez gminę na nieswoim terenie zawsze jest ryzykowne. Kilka lat temu taka sytuacja miała już miejsce. Właścicielka działki, która była wówczas w Holandii, po powrocie do kraju zażądała od gminy odszkodowania. Postępowanie w tej sprawie toczy się podobno do dziś.
– Podejmujemy działania, gdy występuje realne zagrożenie – wyjaśnia Tadeusz Tomczyk. – Niekiedy jednak bardzo trudno ocenić, czy nadszedł już ten moment…

TW

2 KOMENTARZE

  1. Powiadomienie o obowiązku wykonania prac pielęgnacyjnych? Tu trzeba przywalic konkretną karę parę tys aby właściciel się ogarnął. Podatki opłaca tam ktos? Jak działka niepotrzebna to zlicytowac i po sprawie.

  2. Wykonać postępowanie i wydać decyzję na wycinkę drzew. Przecież ktoś płaci podatek od nieruchomości. Jeżeli nikt nie płaci.To mamy dwie sprawy do załatwienia..

Skomentuj konkret Anuluj odpowiedź

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię